środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Delegacja z Lubelszczyzny po rozmowach z minister zdrowia

Dodano: 6 sierpnia 2009, 16:33
Autor: (mm)

W piątek Porozumienie na Rzecz Obrony Szpitali Polski Południowo-Wschodniej po raz kolejny ostrzegało, że plan finansowy NFZ na 2010 rok przygotowany przez prezesa NFZ grozi likwidacją szpitali.

W czwartek delegacja porozumienia rozmawiała o tym z minister zdrowia Ewą Kopacz. Przekonywali ją, by nie podpisywała tego planu i przedstawili własną wersję podziału tych pieniędzy, tak by biedniejsze regiony nie były poszkodowane.

– Minister uważa, że jest jeszcze czas, by zmienić niekorzystny dla nas algorytm. Przedstawiła też inny ciekawy dla nas pomysł – mówi Karol Stpiczyński, przewodniczący Porozumienia na Rzecz Obrony Szpitali Polski Południowo-Wschodniej. Obecnie jest tak, że jak pieniądze z centrali NFZ trafią do województw, to nie mogą być cofnięte.

Nawet jeśli dane województwo ich nie wykorzysta. Pani minister chce to zmienić. Na rachunku tylko w 2008 roku zostało 2 mld zł. Można było je było od nowa podzielić, gdyby wróciły do budżetu NFZ. Dzięki temu przetrwalibyśmy do końca 2009 roku i cały 2010 rok – mówi Stpiczyński. Podkreślił, że za dużo pieniędzy trafia też do Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), a za mało do szpitali. – Jest decyzja, że lubelski NFZ otrzyma w tym roku dodatkowe 94 mln zł. Ale 37 mln z tego pójdzie na POZ, 24 mln na refundację leków, a dla szpitali tylko 32 mln zł. Nie ma na to zgody. Jesteśmy gotowi do protestów, jeśli tak dalej będzie – zapowiada Stpiczyński.

Czytaj więcej o:
zdrowiec
NICKI
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zdrowiec
zdrowiec (8 sierpnia 2009 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dyrekcje szpitali "jadą po kancie" już kilka lat /są nieliczne pozytywne wyjątki/. Dokładnie wiedzą, że szpital może narobić długów tyle ile się uda,
a i tak dyrekcji włos z głowy nie spadnie. Starostowie i dyrektorzy szpitali to ta sama "elita" w miastach powiatowych. Znają się jak łyse konie. Ich nie interesuje żaden plan "A" czy też jakiś "B". Liczy się ile panowie lekarze zdążą skasować, a czy szpital na to ma pieniądze czy nie ma, to kogo to obchodzi? Obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda !!!
Rozwiń
NICKI
NICKI (7 sierpnia 2009 o 23:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO I KAROLEK ZAŁAPAŁ SIĘ W SŁUŻBIE ZROWIA
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!