niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Deszcz rozmył kawałek drogi 747. Nie pierwszy raz

Autor: p.p.

Trwa kontrola nowego odcinka drogi 747. W weekend woda rozmyła fragment nasypu w Komaszycach Nowych, o czym poinformował nas jeden z naszych czytelników. To nie była pierwsza taka awaria.

Zarząd Dróg Wojewódzkich sprawdza teraz stan całego, 50-kilometrowego odcinka trasy 747, od Radawca do nowego mostu na Wiśle w Kamieniu.

– Wykonawca tego odcinka, firma Doren, już została powiadomiona o usterce. Lada dzień zajmie się jej usunięciem – uspokaja Andrzej Gwozda, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. – Usterka to zbieg fatalnych okoliczności. Upalne i suche lato uniemożliwiło ukorzenienie się darni na zboczach rowów odpływowych. W sobotę i niedzielę ten rejon przyjął 1/3 rocznych opadów. Skarpa po prostu nie wytrzymała – dodaje dyrektor Gwozda.

Drogowcy z ZDW dokładnie sprawdzili drogę. – Rozmycia skarp miały charakter lokalny. Poza tym jednym podmyciem w okolicach Komaszyc było kilka mniejszych – dodaje dyr. Gwozda.
Drogowcy przypominają, że oddana w ubiegłym roku droga jest objęta 5- lub 7-letnią gwarancją, w zależności od odcinka (droga w trakcie budowy była podzielona na 5 zadań, wykonywanych w ramach oddzielnych umów).

– Co 3 miesiące jest robiony przegląd każdego z nich. Po każdym przeglądzie wykonawcy otrzymują listę usterek do usunięcia – mówi dyr. Gwozda.

Czytaj więcej o: droga Komaszyce
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2015 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na całej długości tej trasy są te mankamenty niestety
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2015 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wydaje mi się ,że doren miał ta drogę budować i został z budowy wyrzucony tak jak z remontu drogi Frampol, -Wysokie więc chyba tutaj nabardziej skompromitował się redaktor
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2015 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam wszystkich. Nie rozumiem pseudo redaktorów tego sztandaru ludu. To woda rozmyła drogę czy nasyp drogi? Byłem, widziałem. Przecież to jest napuszczanie jednych na drugich i to w tak katolickim kraju. Myślę, że błędem w tym miejscu drogi jest nietrafne usytuowanie kratki ściekowej, która zamontowana jest tuż obok zerwanego nasypu. Ktoś spieprzył projekt.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2015 o 06:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIękna droga a pomyłki zdażają się zawsze. Najwarzniejsze że wkońcu normalnie można dojechać do opola i niebawem dalej za wisłe
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2015 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIECH PROKURATOR SPRAWDZI ILE TEN ZŁODZIEJ GWOZDA POBRAŁ OD PSEUDO-WYKONAWCY POD STOŁEM - LUDZIE PRZY TAKICH ZŁODZIEJSKICH DYREKTORACH CIESZMY SIĘ, ŻE NIE MIESZKAMY W GÓRACH, TYLKO NA WYŻYNIE.

  Masz dowody? Jeśli tak, idź z tym, gdzie trzeba, jeśli nie - należy ci się paragraf za publiczne znieważenie. Nie myśl, że jesteś anonimowy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!