poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Lubelskie

Do domu było tak blisko...

Dodano: 30 września 2001, 18:30

Wrak rozbitego forda nadaje się tylko do kasacji
Wrak rozbitego forda nadaje się tylko do kasacji

W wypadku pod Łęczną trzech młodych ludzi zginęło na miejscu. Siedemnastoletnia dziewczyna walczyła ze śmiercią jeszcze przez kilka godzin. W nocy wszyscy bawili się na dyskotece w Cycowie. Uczestnicy wypadku umówili się z kierującym, że podwiezie ich do Cycowa. Wyjechali przed godz. 21. Stamtąd też miał ich zabrać. Wracali w niedzielę nad ranem. O 4.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej odebrał telefon. Dzwoniła jedna z uczestniczek wypadku. - Przyjeżdżajcie szybko, wpadliśmy na drzewo - mówiła roztrzęsiona. - Chyba są zabici.

Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, żeby wydostać ofiary. - Ford transit, którym jechało 12 młodych osób z Łęcznej był całkowicie rozbity. Ze środka dobiegały jęki rannych - mówią strażacy.
Trzy osoby poniosło śmierć na miejscu: 20-letni Daniela R., który prowadził samochód i Paweła S. i Marzena K. W stanie krytycznym przewieziono do szpitala jej rówieśniczkę - Justynę F. Zmarła w szpitalu o 9.30. Ośmiu innych pasażerów forda trafiło do szpitala w Lublinie i Łęcznej z cięzkimi obrażeniami.
- Być może do wypadku doprowadziła nadmierna prędkość - mówi kom. Jacek Kucharczyk z KPP w Łęcznej.

Na miejscu tragedii co chwila przychodzą mieszkańcy pobliskiego osiedla. - Boże, byli tacy młodzi... - mówi Marzanna Kuchlarz. - A przecież już byli tak blisko domu.
Do tragedii doszło 150 metrów przed znakiem z napisem "Łęczna”. Stąd już widać osiedle. Na jezdni nie ma żadnych śladów hamowania. Wypadek musiał się zdarzyć nagle. W odległości kilkunastu metrów od feralnego drzewa, w które uderzył samochód, widać na poboczu ślady kół. Kierowca prawdopodobnie już wcześniej zjechał poza drogę. - Tu się jeździ jak po maglownicy - mówi dwóch mężczyzn, którzy przyszli na miejsce wypadku. - Pełno kolein. Jak się jedzie za szybko, to można stracić panowanie nad autem.
- Nie przypominamy sobie tak tragicznego wypadku w tym rejonie - mówią policjanci z Łęcznej. - Ostatni wydarzył się chyba przed dwoma laty w Orzechowie. Wtedy zginęły trzy osoby.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!