niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Do sanatorium z przygodami. Pasażerka skarży się na LLA

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lipca 2014, 00:01

Kierowca po awarii autobusu kazał pasażerom na własną rękę dotrzeć do celu - skarży się nasza Czytelniczka. Przewoźnik przyznaje, ze takie sytuacje się zdarzają, ale zapewnia, że nie zostawia pasażerów samych sobie.

Pani Monika w ubiegły poniedziałek jechała z dziećmi autobusem Lubelskich Linii Autobusowych do Krynicy-Zdroju. Z powodu awarii pojazdu kurs zakończył się już w Rzeszowie.

- Podróżnym jadącym z bagażami na leczenie sanatoryjne kierowca polecił dalszą podróż z innymi przewoźnikami do Jasła, stamtąd do Gorlic i dalej przez Nowy Sącz, czyli co najmniej z dwiema przesiadkami. I ze znacznymi różnicami w kosztach podróży - relacjonuje Czytelniczka.

Lubelskie Linie Autobusowe to dawny PKS Wschód. Tabor spółki stanowią głównie wysłużone pojazdy mające po 20 lat i więcej. W części z nich nie ma klimatyzacji, podobne awarie zdarzają się regularnie.
- Mamy świadomość, takie sytuacje się zdarzają - przyznaje prezes LLA Piotr Derkaczew, gdy pytamy go o wspomniany kurs do Krynicy. - Muszę sprawdzić ten przypadek. Ale w takich sytuacjach na pewno nie zostawiamy pasażerów samych sobie. Najczęściej organizujemy transport zastępczy - mówi.

W przesłanym do redakcji wyjaśnieniu czytamy, że w autobusie volvo doszło do awarii sprzęgła. Pojazd został wyprodukowany w 1993 roku, ale według zapewnień spółki jego wygląd oraz stan techniczny jest dobry, a klimatyzacja przed miesiącem została poddana przeglądowi.

- Próby usunięcia awarii podjął się jeden z miejscowych mechaników, ale nie było wiadomo, ile to może potrwać. Dlatego kierowca zwrócił pasażerom pieniądze za bilety i zaproponował kontynuację podróży autobusem innego przewoźnika, który akurat miał odjeżdżać z Rzeszowa do Krynicy - twierdzi prezes Derkaczew.

- Nie wiadomo mi nic, aby miał kierować podróżnych na kursy z przesiadkami. Ale na pewno w takich sytuacjach, gdy koszt dojazdu z innym przewoźnikiem jest droższy od naszego połączenia, zawsze wracamy różnicę w cenie - zapewnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Piotr Derkaczew LLA
Gość
Gość
123
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 lipca 2015 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W poniedziałek, 6 lipca, w 33 stopniowy upał jechałem z Lublina do Krynicy Zdrój. Autobus nieklimatyzowany, w środku temperatura z 60 stopni!!! Cud, że nikomu nic się nie stało. Ponadto w Nowym Sączu PASAŻEROWIE PCHALI AUTOBUS z powodu awarii skrzyni i rozrusznika!!!!!!!!!!!!!!!!!! I to za 70zł. WSZYSTKIM, KTÓRZY CHCĄ BEZPIECZNIE i KOMFORTOWO DOJECHAĆ STANOWCZO ODRADZAM LUBELSKIE LINIE AUTOBUSOWE. HAŃBA I ZDZIERSTWO
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lubelskie linie autobusowe od tej pory maja wozic pasarzerow swojch nowymi busami mercedes spriter pasarzerskimi na wszystkich liniach dalekobierznych trasach i na trasach tych teraz zwyklych tras .. lubelskie linie autobusowe maja miec 20 mikrobusow mercedes spriter na wozenie pasarzerow swojch wszstkich trasach takie sa nowe przepisy przewozow pasarzerskich wszystkich , jak calej unij europejskiej i tez wprowadzone jest w polsce te przepisy unij europejskiej i polsce calej obowiazuja polske ...
Rozwiń
123
123 (14 lipca 2014 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jakaś paranoja !!!! 20 letnie pojazdy na długie trasy...zwłaszcza do miejscowosc  górskich i sanatoryjnych !!! Albo dojedzie albo nie .....To może zaznaczać w ofercie i rozkładach.....kurs "pewny" do 100km......"płatne przy dojechaniu na miejsce" !!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!