piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Do sanatorium z przygodami. Pasażerka skarży się na LLA

Dodano: 14 lipca 2014, 00:01

Kierowca po awarii autobusu kazał pasażerom na własną rękę dotrzeć do celu - skarży się nasza Czytelniczka. Przewoźnik przyznaje, ze takie sytuacje się zdarzają, ale zapewnia, że nie zostawia pasażerów samych sobie.

Pani Monika w ubiegły poniedziałek jechała z dziećmi autobusem Lubelskich Linii Autobusowych do Krynicy-Zdroju. Z powodu awarii pojazdu kurs zakończył się już w Rzeszowie.

- Podróżnym jadącym z bagażami na leczenie sanatoryjne kierowca polecił dalszą podróż z innymi przewoźnikami do Jasła, stamtąd do Gorlic i dalej przez Nowy Sącz, czyli co najmniej z dwiema przesiadkami. I ze znacznymi różnicami w kosztach podróży - relacjonuje Czytelniczka.

Lubelskie Linie Autobusowe to dawny PKS Wschód. Tabor spółki stanowią głównie wysłużone pojazdy mające po 20 lat i więcej. W części z nich nie ma klimatyzacji, podobne awarie zdarzają się regularnie.
- Mamy świadomość, takie sytuacje się zdarzają - przyznaje prezes LLA Piotr Derkaczew, gdy pytamy go o wspomniany kurs do Krynicy. - Muszę sprawdzić ten przypadek. Ale w takich sytuacjach na pewno nie zostawiamy pasażerów samych sobie. Najczęściej organizujemy transport zastępczy - mówi.

W przesłanym do redakcji wyjaśnieniu czytamy, że w autobusie volvo doszło do awarii sprzęgła. Pojazd został wyprodukowany w 1993 roku, ale według zapewnień spółki jego wygląd oraz stan techniczny jest dobry, a klimatyzacja przed miesiącem została poddana przeglądowi.

- Próby usunięcia awarii podjął się jeden z miejscowych mechaników, ale nie było wiadomo, ile to może potrwać. Dlatego kierowca zwrócił pasażerom pieniądze za bilety i zaproponował kontynuację podróży autobusem innego przewoźnika, który akurat miał odjeżdżać z Rzeszowa do Krynicy - twierdzi prezes Derkaczew.

- Nie wiadomo mi nic, aby miał kierować podróżnych na kursy z przesiadkami. Ale na pewno w takich sytuacjach, gdy koszt dojazdu z innym przewoźnikiem jest droższy od naszego połączenia, zawsze wracamy różnicę w cenie - zapewnia.
Czytaj więcej o: Lublin Piotr Derkaczew LLA
Gość
Gość
123
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 lipca 2015 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W poniedziałek, 6 lipca, w 33 stopniowy upał jechałem z Lublina do Krynicy Zdrój. Autobus nieklimatyzowany, w środku temperatura z 60 stopni!!! Cud, że nikomu nic się nie stało. Ponadto w Nowym Sączu PASAŻEROWIE PCHALI AUTOBUS z powodu awarii skrzyni i rozrusznika!!!!!!!!!!!!!!!!!! I to za 70zł. WSZYSTKIM, KTÓRZY CHCĄ BEZPIECZNIE i KOMFORTOWO DOJECHAĆ STANOWCZO ODRADZAM LUBELSKIE LINIE AUTOBUSOWE. HAŃBA I ZDZIERSTWO
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lubelskie linie autobusowe od tej pory maja wozic pasarzerow swojch nowymi busami mercedes spriter pasarzerskimi na wszystkich liniach dalekobierznych trasach i na trasach tych teraz zwyklych tras .. lubelskie linie autobusowe maja miec 20 mikrobusow mercedes spriter na wozenie pasarzerow swojch wszstkich trasach takie sa nowe przepisy przewozow pasarzerskich wszystkich , jak calej unij europejskiej i tez wprowadzone jest w polsce te przepisy unij europejskiej i polsce calej obowiazuja polske ...
Rozwiń
123
123 (14 lipca 2014 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jakaś paranoja !!!! 20 letnie pojazdy na długie trasy...zwłaszcza do miejscowosc  górskich i sanatoryjnych !!! Albo dojedzie albo nie .....To może zaznaczać w ofercie i rozkładach.....kurs "pewny" do 100km......"płatne przy dojechaniu na miejsce" !!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!