czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Dobranoc, na zdrowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2006, 20:25

1500 mieszkańców i kuracjuszy podpisało się pod petycją sprzeciwiającą się likwidacji nocnej opieki ambulatoryjnej w Nałęczowie. Pacjenci,
jeśli chcą skorzystać w nocy z pomocy lekarza, muszą jechać aż do Puław

W Nałęczowie działa podstacja pogotowia ratunkowego puławskiego SPZOZ. Jest tu karetka niosąca pomoc mieszkańcom gminy oraz wszystkim turystom i kuracjuszom z nałęczowskiego uzdrowiska. Opieka ambulatoryjna to pomoc medyczna w sytuacjach, kiedy pacjent nie musi wzywać karetki, a do punktu przychodzi o własnych siłach. Pomocy udzielał wówczas lekarz karetki, ale kiedy wyjeżdżał do wezwania zastępowała go pielęgniarka.

Tak było do 1 maja. Od tego dnia puławski SPZOZ zlikwidował stanowiska pielęgniarek. – Ich utrzymywanie kosztowało prawie 80 tys. zł rocznie. Sytuacja naszego SPZOZ jest tragiczna, więc w pełni popieram decyzję mojego poprzednika – mówi pełniący obecnie funkcję dyrektora puławskiego szpitala Tomasz Leonkiewicz.
Z powodu likwidacji stanowiska ambulatoryjnego wszyscy mieszkańcy, kuracjusze i turyści muszą po pomoc medyczną w nocy jeździć aż do Puław. – Jednak i tak czasami niektórym osobom pomagamy. Jednocześnie obawiając się, czy nie będziemy ich musieli zostawić w chwili otrzymania wezwania, że potrzebna jest karetka. Może dojść nawet tego, że trzeba będzie wtedy chorego wyprosić na zewnątrz, bo przecież nikogo więcej w budynku nie ma – mówi Radosław Samoń-
Drzewicki, społeczny pełnomocnik podstacji nałęczowskiego pogotowia.
W obronie nocnej opieki ambulatoryjnej w Nałęczowie tylko przez tydzień zebrano niemal 1500 podpisów. Petycja trafiła właśnie do starosty puławskiego i dyrektora szpitala, a wkrótce dotrze też do burmistrza Nałęczowa i dyrekcji NFZ w Lublinie. Powrót nocnej pomocy ambulatoryjnej jest jednak według dyrekcji puławskiego SPZOZ uzależniony od większego niż dotychczas uczestnictwa w jej finansowaniu przez Urząd Miejski w Nałęczowie.
W tym roku miasto pomogło w zakupie sprzętu do karetki, płaci też za media wykorzystywane w podstacji. – I tak już dużo do tego interesu dokładamy. Nie sądzę, żebyśmy mogli płacić jeszcze więcej – mówi Wojciech Wójcik, burmistrz Nałęczowa. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!