sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Dobrowolnie dmuchali w alkomat


Lublin, Chełm. Wchodząc na imprezę dostawali niebieskie opaski na rękę, a wychodząc musieli dmuchać w alkomat.

Tak wyglądała akcja Europejska Noc bez Wypadku zorganizowana w sobotę w 18 miastach Polski w 54 klubach. Na Lubelszczyźnie wolontariusze odwiedzili K2 w Chełmie i Hades w Lublinie.

- Akcja została bardzo dobrze przyjęta - mówi Grzegorz Gorczyca, prezes Automobilklubu Chełmskiego, który włączył się do akcji fundacji "Krzyś” i Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie. - Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu.

Na Lubelszczyźnie to wolontariusze z Automobilklubu Chełmskiego namawiali kierowców do alkoholowej abstynencji. - Nikt z tych, którzy założyli niebieskie opaski nie pił - dodaje Gorczyca.

W klubie K2 jednym z "dmuchających” był Marek Cichowicz. - Jak już wybieram się samochodem, to nie do pomyślenia jest, abym pił alkohol - mówi. - I nie chodzi tylko o utratę prawa jazdy czy wysoki mandat. Chodzi o bezpieczeństwo. Jego zdaniem, takie akcje są bardzo potrzebne. - Myślę, że dzięki nim dotrze do ludzi, że nawet po jednym piwku nie można usiąść za kółkiem.

Sprawdzić swój stan alkomatem mógł każdy. - Z ciekawości dmuchnąłem - mówi Arek z Chełma. - Wypiłem tylko jedno małe piwo, a alkomat pokazał już pół promila. Jakbym odjechał samochodem, straciłbym prawo jazdy i miałbym poważne kłopoty.
Akcja była organizowana po raz piąty.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!