środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Dopłacą do trucizny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2008, 17:39
Autor: FABIAN PLAPIS

Na Lubelszczyźnie problem azbestu dotyczy niemalże każdego gospodarstwa domowego. Lubelskie - zaraz po Mazowieckiem

- ma go najwięcej na swoim terenie. Tymczasem ten rakotwórczy materiał musi zniknąć z dachów do 2032 roku.


Samorządy powoli zaczynają dostrzegać problem. Kolejne - tak jak powiat Janów Lubelski - opracowują programy jego usuwania. To jeden z pierwszych samorządów na Lubelszczyźnie, który taki program opracował i przyjął.

- Chodzi głównie o szybkie ubieganie się o pomoc dla tych mieszkańców, którzy chcą wymieniać swoje dachy. Każdy powiat i gmina muszą mieć przyjęty program, który będzie określał zasady zdejmowania, utylizacji i składowania azbestu - wyjaśnia Andrzej Paleń, kierownik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa, Gospodarki Wodnej i Leśnej w Starostwie Powiatowym w Janowie Lubelskim.
Nad podobnym programem rozpoczyna prace powiat kraśnicki i poszczególne gminy.

Dokumenty te potrzebne są do tego, żeby określić i realizować pomoc indywidualnym podmiotom w pozbywaniu się trucizny. Mogą one liczyć na pomoc samorządów. Na razie można ubiegać się o zwrot części wydatków poniesionych na zmianę poszycia dachowego od Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Lublinie. Fundusz zwraca połowę kosztów zdjęcia i utylizacji eternitu. Jak wyliczają specjaliści z branży budowlanej, stanowi to 25 proc. kosztów całej inwestycji związanej z wymianą dachu.

- Zamierzam w najbliższym czasie wymieniać dach. Gdyby mi dołożyli trochę pieniędzy, to może wyrzuciłbym też ten trujący eternit z budynków gospodarczych - zastanawia się pan Wiesław z Ostrowa w gm. Wilkołaz.

Najpierw jednak gminy muszą zebrać informacje o tym, kto chce skorzystać z pomocy. Bowiem tylko za pośrednictwem samorządów można będzie otrzymywać dotacje. To gminy będą ogłaszać przetargi dla firm zajmujących się demontażem i utylizacją azbestu i one będą dysponować środkami.

Rozeznanie wśród mieszkańców robiły już gminy Wilkołaz i Urzędów.

- Ludzie pytają o pomoc i zgłosiło się ich też trochę. Próbujemy znajdować jakieś
środki, żeby im pomagać - podkreśla Andrzej Łysakowski, wójt gminy Wilkołaz.
Aktualnie na Lubelszczyźnie azbest można składować na dwóch wysypiskach. Pierwsze w Poniatowej Wsi jest już prawie zapełnione, drugie zostało uruchomione dwa lata temu w Kraśniku. W najbliższych latach mają powstać kolejne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
D W
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

D W
D W (25 stycznia 2008 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z eternitem w "ekologicznej gminie" nad rz Bystrzycą na południe od Lublina?

może red z DW to wiedzą?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!