wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Duże pieniądze, nie tylko dla rybaków. 17 mln zł dotacji do rozdania

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2012, 17:59

Gospodarstwa rybackie mogą kupić maszyny, urządzenia i środki transportu, czy zagospodarować teren,
Gospodarstwa rybackie mogą kupić maszyny, urządzenia i środki transportu, czy zagospodarować teren,

Dotacje z programu "Rozwój obszarów zależnych od rybactwa” mogą trafić także do tych, którzy z rybołówstwem nie mają nic wspólnego. Dzięki milionom z Unii, na obszarach zależnych od rybactwa, można zainwestować nie tylko w ryby. Pieniądze można dostać także na założenie warsztatu samochodowego, restauracji czy firmy budowlanej.

Na początek Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka "W dolinie Tyśmienicy i Wieprza” ma do wydania ponad 17 mln zł. O dofinansowanie można starać się od wczoraj.

– Wniosek o dofinansowanie może złożyć niemal każdy, kto chce zainwestować na terenie objętym działaniem grupy rybackiej, czyli na terenie 16 gmin położonych w powiatach lubartowskim, parczewskim i ryckim – mówi Mariusz Puła z Lokalnej Grupy Rybackiej. I dodaje: Nie ma znaczenia, gdzie mieszkają i mają zarejestrowaną działalność.

Założona w 2010 roku LGR jako jedyna w województwie lubelskim otrzymała unijne wsparcie na rozwój terenów związanych z rybactwem. W sumie do wydania jest 34 mln zł. LGR planuje rozdzielić pieniądze w czterech turach.

– Z unijnych dotacji mogą korzystać zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe, a także osoby prywatne – mówi Antoni Gajda, Prezes Stowarzyszenia LGR "W dolinie Tyśmienicy i Wieprza”.

Gospodarstwa rybackie mogą kupić maszyny, urządzenia i środki transportu, czy zagospodarować teren, na którym prowadzą działalność rybacką. Ale nie mogą w ten sposób sfinansować budowy nowych stawów. Z kolei samorządy planują inwestycje w turystykę i ochronę środowiska.

– Będzie to ścieżka rowerowa, biegnąca częścią dawnego traktu królewskiego Kraków–Wilno, przez lasy parczewskie. Połączy Ostrów Lubelski z Parczewem – mówi Ryszard Smerdel, burmistrz Ostrowa Lubelskiego. – Będzie miała długość 14 km. Powinna powstać w przyszłym roku.

Andrzej Armaciński, właściciel stawów w powiecie parczewskim, chce za pieniądze z tego projektu zarybić stawy, przetrzebione przez choroby. – Straty były bardzo duże, muszę odbudować tzw. żywy potencjał – mówi Armaciński.

Pieniądze przeznaczone mogą być również np. na założenie albo rozwinięcie działalności gospodarczej. Można na to dostać do 60 proc. zwrotu kosztów. Co ważne, z funduszy można sfinansować też inwestycje, które są już w trakcie realizacji.

Szczegóły dotyczące składania wniosków dostępne są w Biurze Stowarzyszenia Lokalna Grupa Rybacka "W dolinie Tyśmienicy i Wieprza” w Lubartowie przy ul. Słowackiego 11 i na stronie internetowej www.lgr-lubelskie.pl. Stowarzyszenie wstępnie oceni wnioski. Ostateczną decyzję o przyznaniu pieniędzy będzie podejmował Urząd Marszałkowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!