niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Dzieci głodne przez szkołę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 września 2005, 22:04

Ani jeden uczeń z Lubelszczyzny nie otrzyma w tym roku obiadu z Polskiej Akcji Humanitarnej "Pajacyk”. Winne są szkoły, które przegapiły szansę na uzyskanie dodatkowych funduszy.

- Pieniądze na dokarmianie dzieci? A można było się starać o coś takiego - dziwi się Zofia Wierzchowiak, dyrektorka gimnazjum w Potoku Wielkim. - O niczym nie słyszałam.
Takich dyrektorów szkół na Lubelszczyźnie jest znacznie więcej. I pewnie dlatego żaden z uczniów nie dostanie zupy, którą mógłby zjeść dzięki pieniądzom z Polskiej Akcji Humanitarnej. A było o co walczyć. W sumie PAH rozdawała prawie milion złotych.
Otrzymać dotację nie było trudno. Wystarczyło wypełnić zgłoszenie i wysłać je do Warszawy. Na taki wysiłek zdobyło się tylko czterech dyrektorów szkół z Lubelszczyzny. - Oczywiście, że próbowaliśmy. Dwoimy i się i troimy, by pozyskać jak najwięcej pieniędzy - zapewnia Małgorzata Futa, dyrektorka gimnazjum w Dołhobyczowie, która wysłała w tym roku zgłoszenie do PAH. - Niestety, tym razem nam się nie udało. Ale w drugim semestrze będziemy znów próbować.
Dlaczego nie wyszło? W PAH tłumaczą, że wystąpiły błędy proceduralne. - Wnioski nie były wypełnione kompletnie. Czasami brakowało jakiegoś numeru telefonu, czasami ktoś nie wpisał nazwiska - tłumaczy Justyna Stępień z PAH. - Dla nas to sygnał, że szkole aż tak bardzo nie zależy na otrzymaniu pomocy.
Z zainteresowania akcją "Pajacyk” wynika, że jest to prawda. - Szkoły chcą, żeby wszystko im podawać na tacy - mówi Stępień. - A o nas naprawdę sporo się mówi. Dziwne, że ktoś o nas nie słyszał.
PAH nie promuje biernych. Oprócz tego, że wypełni się wniosek o pomoc finansową, dyrektorzy mają pokazać co i jak robią, żeby w ich szkole było lepiej. - Na przykład, w szkole może powstać ogródek, a rodzice będą robić przetwory. Albo ktoś może dostarczać mąkę i w szkole można byłoby z niej coś gotować - wymieniają w PAH. - Chcemy wiedzieć, że dajemy pieniądze komuś, kto aktywnie podchodzi do życia.
W ubiegłym roku z pieniędzy "Pajacyka” skorzystały trzy szkoły. Dostały ok. 14 tys. złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!