środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Dzieci i pędzące ciężarówki. Mieszkańcy Pociechy chcą chodnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2014, 19:15

Mieszkańcy Pociechy koło Lublina nie mogą doprosić się budowy chodnika przy drodze krajowej nr 17. Przestaną bać się o dzieci, gdy drogowcy oddadzą do użytku ekspresówkę, a ta przejmie ruch

- Codziennie moje dzieci w wieku 7 i 16 lat przechodzą tą drogą. Idą z przystanku, gdzie zatrzymuje się szkolny autobus do domu. To ponad kilometr - opowiada Monika Wrona. - Przy drodze nie ma chodnika gwarantującego bezpieczne przejście ani pobocza. Ruch na tej trasie jest duży. Samochody jadą szybko. Jest niebezpiecznie. - Dwa miesiące temu niedaleko tego przystanku zginął młody mężczyzna - dodaje Mieczysław Grabowski. - Ta tragedia nie musiała się wydarzyć. - Kiedy pada, to tiry tak chlapią, że jestem strasznie upaćkany. Babcia odbiera mnie z przystanku - mówi Karol Grzelak, uczeń III klasy Szkoły Podstawowej w Jastkowie. Policjanci potwierdzają, na tym odcinku pieszy nie może czuć się bezpiecznie. - Wysyłamy tam radiowozy, ale dobrym rozwiązaniem byłoby wykonanie w tym miejscu chodnika - mówi kom. Renata Laszczka-Rusek z zespołu prasowego KWP w Lublinie. Przez ostatnie trzy lata doszło tutaj do 25 tzw. zdarzeń drogowych, w tym pięciu wypadków. Zginęły 3 osoby, 8 zostało rannych. Wczoraj na miejsce przyjechali radni z gminy Jastków z komisji oświaty, zdrowia, opieki społecznej, kultury i sportu. Przyszli też mieszkańcy Pociechy. - Sam boję się tędy chodzić. Gdy jedzie tir, pęd powietrza jest bardzo duży. Czapkę trzeba przytrzymywać na głowie, a co dopiero, jak dziecko tędy idzie - zauważa Jerzy Sadawa, przewodniczący komisji. - Gmina Jastków nie jest biedna. Wykonuje wiele inwestycji przy drogach wojewódzkich i powiatowych. Ten chodnik też mogłaby wykonać, zabiegamy o to od początku tej kadencji - przekonuje Marek Zarzeka, zastępca przewodniczącego komisji. - Wójt jednak twierdzi, że pieniędzy nie ma. - Budowa chodnika od Jastkowa do granicy gminy to koszt ok. 1,5 mln zł - mówi Zbigniew Samoń, wójt Jastkowa. - Nie stać nas na to. Poza tym, to nie rozwiązuje jeszcze problemu przejścia przez ulicę. Wójt dodaje, że szansa na poprawę bezpieczeństwa jest. Kiedy? - Gdy droga ta stanie się drogą gminną, po oddaniu do użytku równoległej drogi ekspresowej - wskazuje Samoń. - Wtedy będzie można zmienić organizację ruchu i wydzielić pasu dla pieszych ustawiając betonowe bariery. - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad realizuje budowę S-17, która znacznie poprawi bezpieczeństwo na obecnej drodze krajowej nr 17, zdejmując ruch tranzytowy w tym miejscu - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik GDDKiA w Lublinie. - Stanie się tak jeszcze w tym roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin pociecha
Karol
można se pomarzyć
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Karol
Karol (23 kwietnia 2014 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chodnik w tej miejscowości jest nam bardzo, ale to bardzo potrzebny. Myślę, że nie ma ani jednego użytkownika tego odcinka drogi będącego mieszkańcem Pociechy, który by się z tym nie zgodził. Bardzo prosimy o pomoc. Jest to nasza najważniejsza potrzeba jako mieszkańców. Prosimy o to, byśmy nie musieli niepokoić się o bezpieczeństwo naszych bliskich, sąsiadów i nas samych. Gdy zapraszam kogoś do siebie pierwszy raz, ten ktoś wysiada na przystanku i dalej boi się podążać do mnie do domu takim poboczem jako pieszy. Prosimy o zrozumienie i wsparcie nas w naszej inicjatywie. Ludzie, pomocy !!!

Rozwiń
można se pomarzyć
można se pomarzyć (24 marca 2014 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Eee tam... Nie wiem czy warto takim ludziom chodniki budować... Wczoraj jechałem przez wioski bliski Łęcznej -z jednej strony ulicy jest elegancki nowy chodnik -a drugą stroną i po szosie zasuwają piesi. I to w niejednej wiosce to zauważyłem...

Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2014 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wszyscy poruszają się nieprawidłowo, nie tą stroną jezdni. Dziwię się szczególnie tej matce z dzieckiem. Takim ludziom chodnika nie ma co budować. Najpierw edukacja w przedszkolu im się przyda.

skoro tak to wez ich rozjedz

Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2014 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście że matki z dzieckiem oraz jej koleżanki powinny iść drugą stroną jezdni dla własnego bezpieczeństwa ale nigdy nie chodziliście ta drogą więc komentarze nie są na miejscu. Jestem w tej nieszczęśliwej sytuacji że znam problem. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu kierowcy dużych i małych aut reagują gdy nocą widzą światło latarki której używam będąc pieszym (dla czepialskich chodzę przepisową stroną drogi). Nie jest to rzecz jasna reguła. Tak czy siak droga jest wielce niebezpieczna. Policja czasem się pojawia kontrolując ruch (najczęściej wyprzedzania na podwójnej ciągłej) jednocześnie parkując auto utrudniając wyjazd z drogi podporządkowanej w miejscu gdzie nie ma pobocza.

Rozwiń
Ł
Ł (20 marca 2014 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie czepiacie się zdjęcia, a tu chodzi zupełnie o co innego... Chyba życie ludzkie jest ważniejsze niż głupie pieniądze... To jest parodia. Od jastkowa jest chodnik aż do samego lublina i jest to odcinek ok. 10km, a tu nagle ciężko jest coś zrobić na odcinku 3km? To jest chore inaczej tego nie mogę nazwać... Tu już nie jedna osoba zgineła...  Jakbyście widzieli jak jeżdża niektórzy kierowcy na tym odcinku (np wyprzedzanie na trzeciego) to także byście byli zdania, że chodnik jest jak najbardziej potrzebny...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!