środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Dziennik budowy S17: Łobuzy kradną, a robota idzie dalej

Dodano: 1 grudnia 2011, 18:20
Autor: Paweł Puzio

Prace na odcinku Witosa–Piaski idą pełną parą (Maciej Kaczanowski)
Prace na odcinku Witosa–Piaski idą pełną parą (Maciej Kaczanowski)

Policjanci zatrzymali grupę osób podejrzanych o kradzież materiałów używanych do budowy drogi ekspresowej S17 i paliw z pojazdów pracujących na budowie. Szkody związane z przestępczą działalnością ponieśli jedynie wykonawcy prac przy budowie S17.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podkreśla, że płaci wykonawcom za faktycznie wykonane prace i wbudowane materiały.

– Każda warstwa nawierzchni przyszłej drogi jest kontrolowana pod względem jakości użytych materiałów i wykonanych prac oraz faktycznego zużycia materiałów: piasku, kruszywa oraz mieszanek mineralno-asfaltowych – wylicza Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Na odcinku Sielce–Bogucin, zadaniu nr 1, w dalszym ciągu trwają prace ziemne. – Wykonywane są wykopy i nasypy, trwa wymiana gruntu na terenach torfowych, zagęszczanie podłoża. Układana jest warstwa podbudowy z kruszywa. Przy odpowiednich warunkach pogodowych prowadzone są prace przy układaniu pierwszej warstwy bitumicznej – opowiada Krzysztof Nalewajko. Wykonywane są drogi dojazdowe. Budowana jest droga łącząca węzeł Przybysławice z DK17.

W okolicy węzłów Bogucin i Sielce ruch pojazdów przełożono na drogę objazdową.

Na zadaniu nr 2, Bogucin–Dąbrowica, wykonawca prowadzi przekładkę instalacji podziemnych kolidujących z przebiegiem trasy. Trwają prace przy odhumusowaniu terenu. – Największy "ruch” panuje na odcinku przechodzącym przez dolinę Ciemięgi, w Sieprawicach przełożono ruch na drogę objazdową. Budowane są drogi dojazdowe wzdłuż przyszłej ekspresówki. Na wysokości Panieńszczyzny, w ciągu DK17, także korzystamy z drogi objazdowej. W miejscu, gdzie droga ekspresowa przetnie obecną DK17 prowadzone są prace związane z budową wiaduktu w ciągu drogi krajowej nad S17 – mówi Krzysztof Nalewajko.

Kończy się zamieszanie związane z protestami dotyczącymi wyboru wykonawcy zadania nr 3, Dąbrowica–Lubartów. Odwołania hiszpańsko-polskiego konsorcjum FCC Construccion i Erbud złożone do sądu gospodarczego i Krajowej Izby Odwoławczej nie przyniosły zmian w rozstrzygnięciu przetargu. – Z zaproszeniem firmy Dragados do podpisania umowy czekamy na zakończenie kontroli uprzedniej prezesa Urzędu Zamówień Publicznych – mówi rzecznik. Równie dobre wiadomości mamy z odcinka nr 4, Lubartów–Witosa. – Firma Dragados za nieco ponad 629 mln zł zbuduje ten odcinek. Prezes Urzędu Zamówień Publicznych zakończył kontrolę przetargu i 6 grudnia podpiszemy umowę z wykonawcą.

Na odcinku Witosa–Piaski wprowadzane są zmiany w organizacji ruchu i kierowcy korzystają już z części przebudowanej prawej jezdni. Od Lublina do przyszłego węzła Świdnik w Krępcu jedziemy lewą (starą) jezdnią, a potem już nową prawą (jedynie przy obiektach przejeżdżamy po lewej jezdni, a także w okolicy Bystrzejowic). Na wyłączonych z ruchu odcinkach lewej jezdni frezowana jest nawierzchnia. Przebudowywany jest wyjazd z Drogi Męczenników Majdanka i trwają prace na przyszłym dojeździe do Świdnika wzdłuż lasu Rejkowizna.
Czytaj więcej o:
gość
obserwator
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (4 grudnia 2011 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na wiejskiej w wawie legalnie kradną i nikt o tym nie pisze, tylko podatki w gorę i napchać sobie kieszeń.
Rozwiń
obserwator
obserwator (3 grudnia 2011 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie daje się ochronarzom konkretnych pieniędzy a jakieś 3-5zł za godz to i większość kradnnie zamiast dać lubelakom zarobić, ale czy to ktoś czyta?łatwiej pokryć koszty bez względy na wielkości strat
Rozwiń
Gość
Gość (3 grudnia 2011 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na górze kradną,na dole kradną jak w PRL-u z dobrobytu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!