środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Dziennik budowy S17: Urzędnik czeka, droga czeka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 marca 2013, 17:16
Autor: Paweł Puzio

 (Dorota Awiorko-Klimek)
(Dorota Awiorko-Klimek)

Na razie nie ma potwierdzenia rozpisania przetargów na budowę drogi krajowej do Kurowa do Warszawy. I nie ma oficjalnej listy dróg, które powstaną w latach 2014-2020.

W resorcie transportu trwają prace nad listą inwestycji drogowych, budowanych w ramach środków finansowych z UE w latach 2014–2020.

– Nie zostały dotychczas wskazane konkretne projekty o znaczeniu ogólnokrajowym, którym planuje się przyznanie dofinansowania z budżetu UE na lata 2014–2020. Zatem nie jest jeszcze możliwe jednoznaczne potwierdzenie czy inwestycje, w tym S17 Kurów – Warszawa wraz z zachodnią obwodnicą Lublina otrzymają dofinansowanie – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Transportu.

Jedyne, co jest pewne w sprawie budowy S17 na odcinku od Kurowa do Warszawy, to fakt, że trwa opracowanie koncepcji programowej dla S17 na odcinku od węzła Lubelska do węzła Sielce (czyli od Kurowa do Warszawy).

Prace te powinny zakończyć się w listopadzie. Ten fragment S17 ma być wykonany w systemie zaprojektuj i zbuduj, w cyklu 36 miesięcy od daty rozstrzygnięcia przetargu.

Tymczasem lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych dzisiaj otwiera oferty w przetargu na aktualizację dokumentacji technicznej budowy zachodniej obwodnicy Lublina. Firma, która wygra przetarg, będzie miała 7 miesięcy na aktualizację dokumentacji technicznej i kolejne 6 na rozpisanie przetargu, który wyłoni wykonawcę tego odcinka.

Oznacza to zielone światło dla budowy 9,4-kilometrowego odcinka ekspresówki między powstającym węzłem Dąbrowica a nowym węzłem Konopnica (z włączeniem do "starej 19” na wysokości Zemborzyc Dolnych, na skraju Lasu Konopnickiego). Drogowcy nie kryją, że jest duża szansa na rozpoczęcie budowa zachodniej obwodnicy w II połowie przyszłego roku.

Estakada przyspiesza

Dziś na plac budowy estakady na Bystrzycą wkroczy druga ekipa montując stalowe podpory jezdni.
Estakada, to właściwie dwa mosty równolegle biegnące nad doliną Bystrzycy.

Osadzono je na 23, dwukolumnowych podporach. Elementy stalowe łącznie ważą 10 000 ton. Na nich zostanie wylana płyta żelbetowa, na której znajdą się elementy odwodnienia, zabezpieczeń itd. W każdym kierunku będą po trzy pasy ruchu plus pas awaryjny oraz chodnik.

Dolinę Bystrzycy przetnie konstrukcja o szerokości ponad 30 metrów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
excellent ficaldi
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

excellent ficaldi
excellent ficaldi (23 marca 2013 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to że tryb realizacji tej inwestycji to ;zaprojektuj i wykonaj.
Nie dziwi to że potem okazuje się że koszt km ekspresówki w Polsce jest wyższy niż autostrada w trudnym terenie w Austrii czy Niemczech.
Tylko w Polsce w tej po przemianach demokratycznych jest możliwe aby tak to robić.
Normalnie inwestor powinien zlecić wykonanie projektu ,po jego sprawdzeniu przekazać go wykonawcy zadania.Tutaj pewnie inspektorzy nadzoru też są od wykonawcy i grają jedne skrzypce zamiast kontrolować.
Chore państwo marnotrawiące środki spoleczne w tym dotacje unijne ale ta w pewnym momencie zrobi z tym porządek.Tam potrafią rozliczyć z przekazywanych środków i dobrze.
Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2013 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nikt tyle nie wybudowal ile rząd Tuska. Kaczor Lubelszczyzne miał i ma w..... głębokim poważaniu.
Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2013 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wychu**jał nas rudy żyd z S19, teraz chce tak samo zrobić z S17
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!