czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lubelskie

Epidemia grypy na Ukrainie: Nie będzie blokady przejść granicznych

  Edytuj ten wpis

Ponad 80 tys. zachorowań na grypę na Ukrainie. W tym 11 potwierdzonych przypadków nowej grypy. I choć u naszych sąsiadów ogłoszono epidemię, to polskie służby sanitarne uspokajają: Nie mamy się czego bać.

– Ludzie chodzą w maseczkach, zamknięte szkoły, odwołane imprezy masowe – tak o sytuacji na zachodniej Ukrainie mówi Stepan Kurpil, deputowany kijowskiego parlamentu.

Według Ministerstwa Zdrowia w Kijowie na ostre infekcje dróg oddechowych od 13 października zachorowało na Ukrainie 81 tys. osób, w tym ponad 33 tys. dzieci. Liczba osób, u których wykryto nową grypę, wynosi 11. W piątek płynęły z Ukrainy sprzeczne informacje co do liczby ofiar. W zależności od źródła zmarło od 32 do 37 osób, a z powodu nowej grypy A/H1N1 od 1 do 4.

Oliwy do ognia dolało ogłoszenie przez ukraiński rząd kwarantanny w dziewięciu obwodach na zachodzie kraju. Objęte są nią także położone przy granicy z naszym regionem: lwowski i wołyński. Polskie służby sanitarne uspokajają.

– W woj. lubelskim nie rejestrujemy wzrostu zachorowań na grypę, również w powiatach przygranicznych. Zauważamy nawet spadek zachorowań – uspokaja Janusz Słodziński, wojewódzki inspektor sanitarny w Lublinie.

W piątek na przejściu granicznym w Dorohusku wśród wyjeżdżających trudno było spotkać Polaka. Przeważają Ukraińcy. Większość słyszała o epidemii. Czy się boją? – Co ma być, to będzie – mówi Sergiej Wereszczuk, kierowca autobusu rejsowego z Warszawy do Łucka. – Każdy, tam na górze, ma zapisane, co mu przeznaczone.

Na przejściu granicznym były rozdawane ulotki z informacją, jak ustrzec się przed wirusem. Są też plakaty o podobnej treści. Po stronie ukraińskiej od dwóch dni na przejściach granicznych dyżurują lekarze.

– Nie było żadnych niepokojących sygnałów związanych z sytuacją na Ukrainie – mówi ppłk Andrzej Wójcik, rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. – A jeśli nasze służby wczoraj rozmawiały na ten temat z ukraińskimi kolegami, to tylko w ramach rutynowych spotkań.

Radykalnych działań nie podejmuje też Urząd Wojewódzki w Lublinie. – Służby graniczne zostały uczulone na zwiększony ruch graniczny w najbliższych dniach. Od maja jesteśmy cały czas w szóstym stopniu zagrożenia pandemicznego ogłoszonego przez WHO (czyli najwyższym – red.) – mówi Włodzimierz Stańczyk z UW. Apeluje jednak:  Jeśli ktoś nie musi, niech lepiej nie wyjeżdża teraz na Ukrainę.

Nie będzie też blokady przejść granicznych. – Sytuacja jest pod kontrolą i nie ma potrzeby nerwowo reagować. Mamy możliwość zablokowania wjazdu do kraju osobom, u których zajdzie podejrzenie choroby – dodaje Stańczyk.


Zaszczep się!

Na zachodniej Ukrainie przed aptekami ustawiają się ogromne kolejki. W większości brakuje już leków przeciwgrypowych.

W lubelskich aptekach w piątek nie było wzmożonego ruchu, ale pacjenci pytali o leki osłonowe i przeciwgrypowe. – Przyszły dwie panie z Ukrainy i dowiadywały się o takie środki – mówi Aneta Wierzbicka z apteki Millenium w Lublinie. – Kilka osób kupowało leki, bo jak mówili słyszeli o zbliżającej się epidemii grypy. Ministerstwo Zdrowia radzi natomiast szczepienia przeciw grypie sezonowej.

Nie zarażaj

Gdy jesteś chory, nie zbliżaj się do innych. Kiedy kaszlesz i kichasz, zakrywaj usta i nos chusteczką. Myj często ręce wodą z mydłem, unikaj dotykania oczu, nosa i ust (wirusy i bakterie często rozprzestrzeniają się, gdy ludzie dotykają skażonych powierzchni, a potem tych części ciała).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
124
bywalec
Grypa
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

124
124 (31 października 2009 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="######"]######[/url]
Rozwiń
bywalec
bywalec (31 października 2009 o 02:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciałbym przestrzec wszytkich, których widziałem dzisiejszej nocy w lubelskch knajpach, że lekarstwo, które zażywaliście w dużych dawkach może być skuteczne przezciwko salmonelli, ale nie ma dowodów (nawet na Ukrainie), że może ubić wirusa grypy AH1N1. Na zdrowie!
Rozwiń
Grypa
Grypa (31 października 2009 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wrocław - miasto partnerskie Lwowa - organizuje pomoc dla Ukrainy: maseczki, leki antywirusowe, witaminy. Tego tam brakuje. Prezydent Wrocławia dogadał się w tej sprawie z merem Lwowa. Lublin też ma miasta partnerskie na Ukrainie. I czeka.
Ale już słychać pukanie do drzwi: To ja, A/H1N1, dzień dobry prezydencie Wasilewski.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!