czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Fanka klapek

Dodano: 21 maja 2007, 18:56

Nakaz chodzenia po szkole w klapkach i zakaz przynoszenia własnych napojów - te pomysły dyrektor Marii Starownik nie przypadły do gustu ani uczniom, ani rodzicom.

Sprawą zajmie się lubelski kurator oświaty.


Wczoraj pisaliśmy o wypadku 15-letniego Rafała Tworkowskiego, ucznia Zespołu Szkół w Uścimowie. Ponad miesiąc temu chłopak spadł ze szkolnej huśtawki. Przeszedł poważną operację głowy. Miał pękniętą czaszkę. Ale dyrekcja uznała, że to drobny wypadek i nie poinformowała o nim kuratorium.
Ale to nie jedyne zarzuty pod adresem szkoły i jej dyrektorki Marii Starownik. Po naszej publikacji do redakcji zadzwonili inni oburzeni jej metodami rodzice.
Rodzicom i uczniom nie podoba się m.in. nakaz chodzenia po szkole w klapkach. - Mój syn musi chodzić w halówkach, bo lekarz kazał mu nosić wkładki ortopedyczne, ale mimo to miał ciągle wpisywane uwagi. Pani dyrektor kazała mu chodzić w klapkach, a zalecenia lekarza jej nie przekonują - denerwuje się pani Małgorzata, mama jednego z uczniów.
Potwierdzają to inni uczniowie. - Jak raz nie wziąłem klapek do szkoły, to dyrektorka kazała mi po nie wracać do domu 4,5 km - mówi Krzysiek.
Do szkoły nie wolno też wnosić napojów. - Jak przyniosłem sok w kartonie, to kazali mi go wylać - żali się Piotrek.
Postawa pani dyrektor nie podoba się też niektórym nauczycielom. - Ale na panią dyrektor nie ma mocnych. Każdy jej się boi, bo to żona starosty - mówi jeden z nich.
- Klapki poprawiają higienę i dzięki temu obuwiu uczniowie nie wychodzą ze szkoły - uważa Maria Starownik, dyrektor Zespołu Szkół w Uścimowie. Jej zdaniem, właściwy jest też przepis o zakazie przynoszenia do szkoły własnych napojów. - Jest stołówka, każdy może się zapisać - kwituje pani dyrektor.
Sprawą obiecało zająć się lubelskie Kuratorium Oświaty. - W czasie pobytu dziecka w szkole opiekę sprawują nauczyciele i nie do zaakceptowania jest wysyłanie dziecka po cokolwiek do domu w czasie trwania zajęć - zapewnia Marek Błaszczak, p.o. lubelski kurator oświaty. Jego zdaniem również, szkoła powinna uwzględniać zalecenia lekarskie dotyczące noszenia wkładek ortopedycznych.

Czy w innych szkołach też można chodzić tylko w klapkach, a napoje kupować tylko w szkolnej stołówce? Czekamy na Wasze opnie pod nr (081) 46 26 863.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!