wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Frampol: Cudem uniknęli śmierci na skrzyżowaniu. Wracali z pogrzebu (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2009, 09:32
Autor: (łm)

To mogła być ich ostatnia podróż. Zobacz, jak 53-letni kierowca i jego rodzina otarli się o śmierć na skrzyżowaniu we Frampolu.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Xman
Gość
tomek
(48) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Xman
Xman (3 lipca 2009 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pogratulowac oznakowania drogi, naje***... drzew a pomiedzy nimi znaki lol
Rozwiń
Gość
Gość (21 czerwca 2009 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozumiem że na filmiku wygląda że jest źle oznakowane ale wcześnie od ok 400 m widać migający znak STOP a poza tym jest to teren zabudowany! Można trochę zwolnić! A jak by dziecko mu wyskoczyło!
Rozwiń
tomek
tomek (21 czerwca 2009 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zobaczcie, tam najpierw są aż dwa znaki "droga z pierwszeństwem przejazdu", a chwilę później "koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu" oraz znak "stop". To jest nienormalne, aby na tak krótkim odcinku drogi ustawić zupełnie wykluczające się znaki. Policja powinna wnioskować o zmianę oznaczenie tego odcinka drogi. Aby patrzeć jak dojdzie tam do tragedii.
Rozwiń
~Marcin~
~Marcin~ (20 czerwca 2009 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak na wojewódzkiej jest kilka razy większy ruch, to nic dziwnego, że krajówka jest podporządkowana. Paradoksem jest to, że droga wojewódzka Lublin-Biłgoraj-Przemyśl nie jest krajową!
Rozwiń
trzeźwo-myślący
trzeźwo-myślący (20 czerwca 2009 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oznakowanie faktycznie jest tragiczne ale ja jeżdżę tamtędy bardzo często z Zamościa do Rzeszowa i odwrotnie i jakoś ten stop zauważam... on rzuca sie w oczy z daleka a jak sie jedzie to sie myśli przede wszystkim o swoim bezpieczeństwie i o tym co sie na drodze dzieje a o reszcie to jak sie wyjdzie z auta:) Mam prawko 3 lata dopiero ale troche sie już ujeźdizłem autem i staram sie uważać na full...

Niestety sporo jest takich niedzielnych kierowców... mojemu ojcu gość tak wyjechał pod koła w Zamościu, niedaleko Nowego Szpitala... typek jechał z Hrubieszowskiej na wprost na Wyszyńskiego.... a starszy jechał Legionów od strony przejazdu kolejowego - drogą z pierwszeństwem.... no ale gościowi z Hrubieszowskiej sie spieszyło więc pojechał na stopie i malo brakowało a by mi starszego zabił idiota. Rozwalił Peugeota ojcu i tłumaczył sie że myślał że Hrubieszowska jest z pierwszeństwem... nawet policja sie smiała z takiej gadki...

Zabierać prawko takim ludziom i na testy psychologiczne albo do okulisty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (48)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!