wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Gdzie dwóch się bije...

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2005, 22:03

Boeing coraz bliżej Świdnika. Przy okazji walki dwóch koncernów lotniczych o sprzedaż Polsce swoich samolotów, PZL może zyskać nowego kooperanta. Trwają rozmowy na ten temat.

Świdnik może skorzystać na planowanej wymianie samolotów w PLL LOT. Polski przewoźnik chce kupić sześć nowych maszyn, ale nie zdecydowano jeszcze, czy będą to europejskie Airbusy A330-200 czy też nowy samolot amerykańskiego Boeinga - 7E7. - Obecnie - powiedział rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski - eksperci oceniają oferty.
Przywódcy Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii wysłali do polskiego rządu list, zachęcający do kupna przez LOT samolotów Airbusa. Rzecznik rządu, Dariusz Jadowski, potwierdził jedynie, że takie listy wpłynęły, ale premier Marek Belka nie nadał sprawie dalszego biegu.
Oba koncerny chcąc zdobyć przychylność decydujących o wyborze ekspertów przypominają, że inwestują lub zamierzają podjąć współpracę z polskimi firmami lotniczymi. Przedstawiciele Boeinga rozpoczęli pertraktacje o współpracy z zakładami lotniczymi w Świdniku, Mielcu i Warszawie.
W Świdniku nie ukrywają zainteresowania no-wym kooperantem. - Ale rozmowy są na wstępnym etapie - zastrzega Jan Mazur, rzecznik PZL. - Możemy zaoferować Boeingowi to, co już robimy dla innych: wyroby kompozytowe, fragmenty kadłubów czy części mechaniczne.
Tymczasem konkurent Amerykanów, europejski Airbus, od 1996 roku współpracuje ze Świdnikiem. PZL produkuje m.in. drzwi, najpierw do modelu A320, potem do samolotów A340 i A300. Ostatnio rozpoczął budowę mechanizmów zamykania drzwi do największego samolotu pasażerskiego świata - A380. W sumie w Świdniku powstało tysiąc kompletów drzwi do różnych modeli Airbusa, a tylko w 2004 roku wpływy z tego tytułu przekroczyły 9 mln zł. W PZL podkreślają, że kolejny kooperant, to nowe miejsca pracy.

NIE TYLKO AIRBUS

PZL w Świdniku od lat dostarcza części dla światowych producentów lotniczych. W ubiegłym roku sprzedał ich za około 90 mln zł, przy ogólnej wartości sprzedaży wynoszącej 209 mln zł. W tym roku cała sprzedaż wzrośnie do 280 mln zł; połowę tej kwoty ma przynieść kooperacja. Włoski koncern Agusta kupuje tu kadłuby do trzech typów śmigłowców. Tegoroczna wartość tej współpracy ma osiągnąć 70 mln zł. Świdnickie zakłady produkują też części dla amerykańskich koncernów Cessna i Bell, francusko-niemieckiego Eurocoptera i międzynarodowej firmy GKN. W ubiegłym roku PZL Świdnik wypracował kilkanaście milionów zł zysku i przyjął 500 nowych pracowników. W tym roku zamierza zatrudnić 150 następnych. Obecnie pracuje tam ponad 3,1 tys. osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!