środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Gdzie i za ile spał Twój samochód

Dodano: 16 lipca 2006, 18:44
Autor: Dominik Smaga

Odholowane na polecenie policji auto trafiło na inny parking, niż powinno. A jego właścicielka dostała zawyżony rachunek za usługę od firmy holującej auto. Teraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prześwietli wszystkie faktury wystawione przez tego przedsiębiorcę.

Pani Monika, mieszkanka Lublina, miała pecha. Policja w czasie kontroli stwierdziła, że kobieta nie ma ważnego samochodowego ubezpieczenia OC. Mundurowi odebrali jej dowód rejestracyjny i kazali zostawić auto na poboczu drogi w Krężnicy Jarej. W takim przypadku mieli prawo, a wręcz obowiązek, wezwać na miejsce wyznaczoną przez starostę firmę, która odholuje auto pani Moniki na parking. Również wyznaczony przez władze powiatu.
Gdy pani Monika chciała auto odzyskać, policjanci zadzwonili do firmy Auto Serwis, która zgodnie z umową ze starostwem odholowuje pojazdy do Jastkowa lub Bełżyc. Ale w żadnym z tych miejsc samochodu nie było. Znalazł się... w Lublinie. Na dodatek przy jego odbiorze pani Monika dostała fakturę na 575 zł. Kobieta sprawdziła w cenniku zatwierdzonym przez Radę Powiatu. I jak by nie liczyła, wychodziło jej, że faktura jest zawyżona o ponad 100 zł.
Lublinianka poskarżyła się Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ten zaś poprosił o wyjaśnienia firmę Auto Serwis i starostwo. Dopytując się dlaczego auto trafiło do Lublina i czy rachunek mógł być tak wysoki.
– Samochód trafił do Lublina, bo takie zlecenie wystawiła policja. Nie było w tym żadnej samowoli firmy holowniczej – mówi Krystyna Czeńczyk, z lubelskiego starostwa. – Ale faktura rzeczywiście była zawyżona.
– Pracownik, kiedy wystawiał fakturę, nie miał danych o dopuszczalnej masie całkowitej tego samochodu. A to od tego zależy wysokość opłaty – tłumaczy Mariusz Polski, właściciel Auto Serwisu. – Przeprosiłem klientkę, a fakturę skorygowałem.
Mimo to urząd zapowiada kontrolę w firmie. – Chcemy sprawdzić, czy faktury wystawiane za holowanie i przetrzymywanie samochodów na parkingu były zgodne z cennikiem określonym uchwałą Rady Powiatu – mówi Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury UOKiK. – Będziemy badać wystawione przez nich rachunki.
– A jak ja to mogę skomentować? Urząd ma takie prawo – kwituje sprawę właściciel firmy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!