wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Giertych odda, Lepper przygarnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2006, 10:08

Już nie tylko szkoła rolnicza w Sobieszynie, ale i placówka z Kijan może zostać przejęta przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Bo rolniczych szkół średnich, które chcą podlegać pod resort Andrzeja Leppera, jest coraz więcej.

W Kijanach w powiecie łęczyńskim jest Zespół Szkół Rolniczych, a przy nim Centrum Kształcenia Ustawicznego, Centrum Kształcenia Praktycznego. To jednostki finansowane przez Starostwo Powiatowe w Łęcznej. Oprócz tego Regionalny Ośrodek Wspierania Egzaminów Zawodowych prowadzony przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Krakowie.

Pracuje tu 100 osób. Szkoła ma ogromny majątek: ziemię i dobrze wyposażone budynki. Ministerstwo Rolnictwa przejmuje takie szkoły. Ma ochotę także na Kijany, a Kijany chcą podlegać resortowi Andrzeja Leppera, który od dawna pomaga wyposażać placówkę. Ostatnio trafił tu sprzęt rolniczy za 450 tys. zł.
- Ministerstwo ma więcej pieniędzy niż powiat - nie kryje wicedyrektor Krzysztof Orlikowski. - Wzrosłaby ranga naszej szkoły, która stałaby się największym po Pszczelej Woli tego typu ośrodkiem pod Lublinem. To szansa na rozwój.
Starosta łęczyński patrzy na pomysł sceptycznie.

- Jestem przeciwnikiem Polski branżowej. Czy szkoły medyczne mają przejść pod Ministerstwo Zdrowia, a geodezyjne - Ministerstwo Transportu? Czy po zmianie rządu to będzie kontynuowane? Chcę mieć stanowisko Ministerstwa Rolnictwa - mówi starosta Piotr Winiarski (startował do parlamentu z listy PiS) i deklaruje, że skontaktuje się z przedstawicielem ministra.
Sceptycyzm można tłumaczyć faktem, że budżet powiatu ominęłaby całkiem spora subwencja oświatowa kijańskiej placówki.

Takich wątpliwości nie ma starosta rycki Leszek Filipek. Liczy, że dzięki temu szkoła w Sobieszynie będzie miała większą subwencję, a starostwo nie będzie musiało martwić się o jej finanse. Problemem by mogły być nieruchomości szkolne, czyli kilkuhektarowy teren z rozległymi stawami. Starostwo chce tu stworzyć bazę turystyczną i nie chciało pozbywać się atrakcyjnych działek. Ale porozumienie w tej sprawie pomiędzy resortem rolnictwa a starostwem jest możliwe.
Takich średnich szkół rolniczych, które chcą podlegać pod resort rolnictwa jest coraz więcej.

- W tej chwili mamy 30 wniosków ze starostw, w tym bardzo dużo z Lubelszczyzny. Nie wiem, czy przejmiemy je wszystkie. W sierpniu powinniśmy podpisać pierwsze umowy - mówi Józef Kobyłecki z Ministerstwa Rolnictwa.


Kolejka do ministra
Oprócz szkół w Sobieszynie i Kijanach pod skrzydła Andrzeja Leppera może trafić także zespół szkół w Pszczelej Woli, Janowie Lubelskim, Okszowie (powiat chełmski), Różańcu (niedaleko Biłgoraja),
Jabłoniu (powiat parczewski).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!