poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Gnał po śmierć

Dodano: 13 lutego 2002, 21:00

Szaleńcza jazda kierowcy BMW zakończyła się zderzeniem z autokarem
Szaleńcza jazda kierowcy BMW zakończyła się zderzeniem z autokarem

Jacek Śnieżek

Pędzące 200 km na godzinę BMW wbiło się wczoraj rano na trasie z Puław do Końskowoli w autokar. Kierowca samochodu osobowego zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala. Dziesięciu pasażerów autokaru zostało lekko rannych.
- To były ułamki sekund - relacjonuje zdarzenie Konrad Sułkowski z Chełma, pasażer autokaru. - Poczułem, jak nas ściąga na bok. Zaraz potem drugie uderzenie w drzewo. Zobaczyłem, jak kierowca autokaru wypadł przez przednią szybę. Na szczęście w pobliżu były krzaki i to mu chyba uratowało życie.
Do zderzenia doszło około 7.25 na ul. Lubelskiej, tuż przed Końskowolą. Według naocznych świadków jadące od strony Puław BMW pędziło z szybkością około 200 kilometrów na godzinę. Siedzący za kierownicą 22-letni Jarosław D. zjechał na przeciwległy pas ruchu i wbił się w autokar jadący do Belgii. Siła uderzenia była tak duża, że z BMW wypadł nie tylko kierowca, ale także cały silnik. Oderwały się też dwa przednie koła. Fragmenty auta porozrzucane były w promieniu kilkudziesięciu metrów.
- Mężczyzna jeszcze żył. Jego reanimacją zajęło się dwóch młodych ludzi, którzy tędy przejeżdżali. Gdyby kierowca BMW przeżył, to właśnie im zawdzięczałby życie - opowiada Roman Cholewa, bezpośredni świadek wypadku.
Niestety, 22-letni Jarosław D. doznał rozległych obrażeń ciała. Zmarł po około 40 minutach od przywiezienia go do szpitala.
To nie jedyny wypadek tego dnia w pobliżu tej miejscowości. Kilkanaście minut wcześniej, tyle że z drugiej strony Końskowoli, doszło do czołowego zderzenia dwóch polonezów. Na szczęście obyło się bez ofiar.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO