poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Grali, śpiewali, ale już pojechali

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 czerwca 2002, 20:38

To najważniejszy i najsympatyczniejszy z polskich festiwali folklorystycznych. Za wszelką cenę utrzymajcie tę imprezę. Przyjedziemy za rok! – tymi słowami z organizatorami zakończonego wczoraj Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych, żegnało się ponad 700 jego uczestników.
Mimo różnych przeszkód kazimierski festiwal trwa już 36 lat. Na towarzyszących mu Targach Sztuki Ludowej najsilniejsza była grupa rzeźbiarzy z Woli Gułowskiej koło Łukowa. Bo też za lipowe drewno i kozik chwyta się w tej wsi ze dwudziestu chłopa. Najlepiej to idzie Adamowi Wydrze, który przywiózł do Kazimierza przepiękny tryptyk bożonarodzeniowy (500 zł), a także Tadeuszowi Adamskiemu, specjaliście od ludzików (40), zwierzątek i kaktusów (tylko 6 zł).
Ale festiwal to przede wszystkim „ojcowa nuta”. Jury po trzydniowym maratonie – wysłuchaniu 26 kapel, 33 zespołów śpiewaczych,
14 instrumentalistów, 25 solistów-śpiewaków oraz 30 grup wykonawców w konkursie Duży – Mały (biorą w nim udział mistrzowie i uczniowie) – postanowiło najważniejsze nagrody, Basztę, przyznać: Kapeli Ludowej z Gnieździsk (woj. świętokrzyskie), Zespołowi Śpiewaczemu z Zamchu (woj. lubelskie) i solistce Zofii Warych z Pisza (woj. warmińsko-mazurskie).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!