sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Gruby + Chudy = lewe stłuczki

Dodano: 10 grudnia 2004, 21:34
Autor: (er)

Gruby i Chudy czyli bracia Andrzej i Zbigniew K. oraz Janusz K. ps. Kajtek stworzyli gang, który zajmował się fingowaniem stłuczek samochodowych na wielką skalę. Wczoraj prokuratura oskarżyła w tej sprawie aż 51 osób. To główny wątek tzw. afery stłuczkowej, w której w kilkunastu sprawach odpowiadało już ponad 200 osób.
Szajka zaczęła działać jeszcze w połowie lat 90. Jej członkowie pozorowali stłuczki. Zgłaszali w towarzystwach ubezpieczeniowych,
że ich samochody brały udział w kolizjach. Ubezpieczyciele wypłacali odszkodowania. W rzeczywistości do kolizji w ogóle nie dochodziło bądź uszkodzenia były znacznie mniejsze niż w sfałszowanych wnioskach o odszkodowanie. Niekiedy samochód w ogóle nie był naprawiany, ale zgłaszano go do kolejnych odszkodowań. W kolizjach brały udział najczęściej drogie auta – BMW, audi, mitsubishi.
Odszkodowania za uszkodzenia sięgały często nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
– Towarzystwa ubezpieczeniowe straciły ponad 2,5 mln zł. Samo PZU 1,2 mln zł – mówi Andrzej Lepieszko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Oszuści mogli rozkręcić proceder dzięki przekupywaniu policjantów.
Ci za kilkaset złotych fałszowali pokolizyjną dokumentację. To ułatwiało wyłudzenie odszkodowania. Funkcjonariusze odpowiadają w oddzielnych procesach.
Połowa z oskarżonych prawdopodobnie nie stanie przed sądem,
bo chce się dobrowolnie poddać karze bez procesu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!