Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

31 grudnia 2008 r.
14:07
Edytuj ten wpis

Inspekcja szykuje przewoźnikom niespodzianki

Autor: Zdjęcie autora (PP)
0 9 A A

Siedem nowych aut osobowych, dwa motocykle trzy wideorejstratory oraz dwa najnowszej generacji laserowe mierniki prędkości - ten sprzęt jest już w Wojewódzkim Inspektoracie Transportu Drogowego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W styczniu wejdą do akcji mieszane patrole policji drogowej i ITD.

Lada dzień nowe samochody - citroen C4, ford focus i dwa renault clio - wejdą do służby. Trzy z nich zostaną wyposażone w wideorejstratory. Inspektorzy otrzymają także trzy nowoczesne laserowe mierniki prędkości - mówi Cezary Jurkowski, dyrektor WITD w Lublinie.

Zgodnie z obowiązującym prawem inspektorzy transportu drogowego, zwani przez kierowców krokodylami, nie mogą samodzielnie rejestrować wykroczeń drogowych. - Dlatego zaproponujemy policji, aby do czasu zmiany prawa w pierwszym półroczu 2009, nowoczesny sprzęt był wykorzystywany przez patrole mieszane - dodaje Jurkowski. - Naszym głównym celem będzie dyscyplinowanie na drodze kierowców busów pasażerskich, z którymi mamy duży problem.

- Rzeczywiście, kierowcy busów lubią jeździć z nadmierną prędkością - przyznaje Arkadiusz Kalita z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Wideorejestratory czy laserowe mierniki prędkości, to najbardziej skuteczna broń w walce z przewoźnikami przekraczającymi przepisy. Poza tym patrole mieszane, to możliwość wymiany doświadczeń w walce z drogową patologią.

Wiosną do akcji ruszą także dwa nowe motocykle inspekcji. - Maszyny już stoją w garażu i czekają na montaż zestawów wideo. Dzięki temu sprzętowi wyłapiemy tych przewoźników, którzy na wiadomość z CB-radia o lokalizacji naszych patroli uciekają w boczne drogi - mówi Cezary Jurkowski.

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~kierowca~ / 1 stycznia 2009 o 23:18
po co mają wydawać kasę i budować drogi ??
prawo biznesu, inwestują kasę w coś co się szybko zwróci i zacznie zarabiać
gdyby im naprawdę chodziło o bezpieczeństwo to by się nie zbroili w te "akcesoria"
no ale cóż w polsce kierowca jest z ustawy bandytą i to ewidencjonowanym
po co mają ganiać i szukać prawdziwych przestępców skoro statystyki poprawią sobie kierowcami ...
Avatar
nick / 1 stycznia 2009 o 17:09
msb napisał:
al65, to co piszą o oddzieleniu ruchu lokalnego od krajowego jest ważniejsze niż te wszystkie kontrole. Chętnie będę jeździć 50km/h w mieście i 90km/h na trasie, jeżeli ruch będzie tak zorganizowany, żeby średnia prędkość na odcinkach, którymi jeżdżę była mniejsza od tych prędkości co najwyżej o 5%. Obecnie na trasie krajowej trzeba jechać około 130km/h, żeby prędkość średnia na trasie np. do stolicy wyniosła ok. 70km/h, czyli na autostradzie w Niemczech możnaby tą trasę pokonać skuterem piaggio w tym samym czasie. Po mieście za to średnia prędkość to 25km/h gdy jedzie się 60-70km/h, czyli powyżej dopuszczalnej. Jak jedziesz 50km/h w Lublinie, to średnia wychodzi 16-20km/h... jak rowerem. Miasto jest zbyt zakorkowane, a trasa zbyt wąska na bezpieczne wyprzedzanie w granicach prędkości dopuszczalnych... i mówisz, że jak komuś się spieszy, to ma szanować życie... tylko, że jak się nie będzie spieszył, wyleją go z pracy, bo nikt nie zaakceptuje takich czasów jazdy, o jakie się domagasz. Pociągiem? Uwierz, w bardzo wielu wypadkach nie wypada, takie prawa biznesu. W Polsce trudno jest prowadzić biznes, a mądrzyć się może emeryt lub rencista lub uczeń, którzy świata poza lokalnym miejscem zamieszkania nie znają.

Jak nie znasz przepisó to nie zabieraj głosu. Autobusy poza obszarem zabudowanym mogą poruszaćsięz prędkością do 70 km/h na drogach jednojezdniowych, a na pozostałych do 80 km/h. Nie wiem gdzie możesz jechać 90 km/h zgodnie z przepisami? Nikogo nie interesuje, że ktoś ma napięty rozkład jazdy, przewoźnik nie musiał go akceptować jak wiedział, że jadąc zgodnie z przepisami nie będzie mógł go zrealizować. Narażanie ludzi na niebezpieczeństwo na drodze to czysta głupota.

Jak nie znasz przepisó to nie zabieraj głosu. Autobusy poza obszarem zabudowanym mogą poruszaćsięz prędkością do 70 km/h na drogach jednojezdniowych, a na pozostałych do 80 km/h. Nie wiem gdzie możesz jechać 90 km/h zgodnie z przepisami? Nikogo nie interesuje, że ktoś ma napięty rozkład jazdy, przewoźnik nie musiał go akceptować jak wiedział, że jadąc zgodnie z przepisami nie będzie mógł go zrealizować. Narażanie ludzi na niebezpieczeństwo na drodze to czysta głupota. rozwiń
Avatar
~kierowca~ / 1 stycznia 2009 o 16:45
al65 napisał:
Kilka dni temu zginął na drodze młody letni chłopak.... Dość bezsensownych śmierci na naszych drogach!!! Wszystko co do tego doprowadzi jest dobre. Jeśli chcesz szaleć kolego nie musisz tego robić na drodze. Masz salę gimnastyczną, stok..... Szanuj swoich rodziców - bo auto to nie zabawa, a życie masz jedno - to nie gra.

nie rozumiem przesłania choć się z nim zgadzam jednak jest to pewna demagogia ponieważ każdy odpowiada za siebie jednach własnie bezsensowne śnierci coś powoduje i skrajnością jest uogólnienie że to kierowcy jeżdzą za szybko czy też niewyspani lub co gorsza pijani tylko 02 promila można mieć po zjedzeniu jabłek w innych krajach jest to poziom wyższy i jakoś nie ma tragedii np Francja. choć to nie znaczy że trzeba pić i jechać ale np jazda na tzw kacu gdzie człowiek czuje się w porządku a we krwi jeszcze coś buszuje i po kontroli -pijak za kierownicą jednak jest ktoś kto pozwala takim ludziom wsiadać za kierownicę rodzina znajomi. a żeby uniknąć bezsensownych śmierci trzeba zmienić ich przyczynę czyli polskie drogi bo bez tego żadne obostrzenia nie dadzą nijakiego efektu sam jeżdże jak inni i znając polskie warunki po jednym wyjeżdzie na ok 150 km to każdy kierowca stracił by prawko przy kontroli takiego wyjazdu i jego zgodności z prawem i nie piszcie że to nieprawda.

nie rozumiem przesłania choć się z nim zgadzam jednak jest to pewna demagogia ponieważ każdy odpowiada za siebie jednach własnie bezsensowne śnierci coś powoduje i skrajnością jest uogólnienie że to kierowcy jeżdzą za szybko czy też niewyspani lub co gorsza pijani tylko 02 promila można mieć po zjedzeniu jabłek w innych krajach jest to poziom wyższy i jakoś nie ma tragedii np Francja. choć to nie znaczy że trzeba pić i jechać ale np jazda na tzw kacu gdzie człowiek czuje się w porządku a we krwi jeszcze coś buszuje i po k... rozwiń
Avatar
msb / 1 stycznia 2009 o 15:48
al65, to co piszą o oddzieleniu ruchu lokalnego od krajowego jest ważniejsze niż te wszystkie kontrole. Chętnie będę jeździć 50km/h w mieście i 90km/h na trasie, jeżeli ruch będzie tak zorganizowany, żeby średnia prędkość na odcinkach, którymi jeżdżę była mniejsza od tych prędkości co najwyżej o 5%. Obecnie na trasie krajowej trzeba jechać około 130km/h, żeby prędkość średnia na trasie np. do stolicy wyniosła ok. 70km/h, czyli na autostradzie w Niemczech możnaby tą trasę pokonać skuterem piaggio w tym samym czasie. Po mieście za to średnia prędkość to 25km/h gdy jedzie się 60-70km/h, czyli powyżej dopuszczalnej. Jak jedziesz 50km/h w Lublinie, to średnia wychodzi 16-20km/h... jak rowerem. Miasto jest zbyt zakorkowane, a trasa zbyt wąska na bezpieczne wyprzedzanie w granicach prędkości dopuszczalnych... i mówisz, że jak komuś się spieszy, to ma szanować życie... tylko, że jak się nie będzie spieszył, wyleją go z pracy, bo nikt nie zaakceptuje takich czasów jazdy, o jakie się domagasz. Pociągiem? Uwierz, w bardzo wielu wypadkach nie wypada, takie prawa biznesu. W Polsce trudno jest prowadzić biznes, a mądrzyć się może emeryt lub rencista lub uczeń, którzy świata poza lokalnym miejscem zamieszkania nie znają.
al65, to co piszą o oddzieleniu ruchu lokalnego od krajowego jest ważniejsze niż te wszystkie kontrole. Chętnie będę jeździć 50km/h w mieście i 90km/h na trasie, jeżeli ruch będzie tak zorganizowany, żeby średnia prędkość na odcinkach, którymi jeżdżę była mniejsza od tych prędkości co najwyżej o 5%. Obecnie na trasie krajowej trzeba jechać około 130km/h, żeby prędkość średnia na trasie np. do stolicy wyniosła ok. 70km/h, czyli na autostradzie w Niemczech możnaby tą trasę pokonać skuterem piaggio w tym samym czasie. Po mieście za to średnia p... rozwiń
Avatar
dexster / 1 stycznia 2009 o 15:45
Ciekawe kto tym bedzie jeżdził, szczególnie motocyklami,te stare dziadki co stoja w Kazimierzówce i sprawdzaja ukrainskim kierowcom światła, bo tyle umieją.Mogliby sie wziąsc do roboty.Bo nie maja zielonego pojęcia.
Avatar
al65 / 1 stycznia 2009 o 14:04
Kilka dni temu zginął na drodze młody letni chłopak.... Dość bezsensownych śmierci na naszych drogach!!! Wszystko co do tego doprowadzi jest dobre. Jeśli chcesz szaleć kolego nie musisz tego robić na drodze. Masz salę gimnastyczną, stok..... Szanuj swoich rodziców - bo auto to nie zabawa, a życie masz jedno - to nie gra.
Avatar
~kierowca~ / 1 stycznia 2009 o 13:10
tak macie rację pieniądze muszą iść na wideoradary samochody pułapki ciągłe kontrole. Tylko żaden z tych chorych na ściganie kierowców i pakujących w to pieniądze nie puknie się w dynię i nie pomyśli że najpierw trzeba uporządkować drogi oddzielić ruch lokalny od tranzytowego i od pieszych, rowerzystów. Oczywiście trzeba zaostrzyć prawo egzaminy. tylko jak mówił Hołowczyc po co plac manewrowy dla kierowcy na egzaminie - czy ktoś się zabił wjeżdzając do garażu czy parkując lub podjeżdzając tirem pod załdunek - i takie przepisy to tylko pole popisoe dla łapowników. a wogóle to po co produkować samochody przecież zawsze może się trafić idiota który będąc normalny w pewnym czasie zaszaleje i doprowadzi do wypadku- są tego przykłady w wojsku policji życiu codziennym -czy ktoś mówi komentując wypadki naprzykład że zginęło w ciągu dnia 5 osób na 30mln jeżdzących po drogach --nie--a jaki to procent. Jest wygodniej szukanie sensacji i twożenie struktur na które wydajemy pieniądze z podatków by tylko zalegitymizować te działanie. A i tak wszyscy jadą na 90-od 110- 150 widzę to jeżdząc po drogach a nawet więcej tylko dzisiejszy wóz to nie maluch czy polonez tylko wozy z dobrymi hamulcami i bezpieczne dla kierowcy. /pomijając rozbite wraki z zachodu./
tak macie rację pieniądze muszą iść na wideoradary samochody pułapki ciągłe kontrole. Tylko żaden z tych chorych na ściganie kierowców i pakujących w to pieniądze nie puknie się w dynię i nie pomyśli że najpierw trzeba uporządkować drogi oddzielić ruch lokalny od tranzytowego i od pieszych, rowerzystów. Oczywiście trzeba zaostrzyć prawo egzaminy. tylko jak mówił Hołowczyc po co plac manewrowy dla kierowcy na egzaminie - czy ktoś się zabił wjeżdzając do garażu czy parkując lub podjeżdzając tirem pod załdunek - i takie przepisy to tylko pole ... rozwiń
Avatar
szerszen / 1 stycznia 2009 o 12:40
Podajcie jeszcze numery rejestracyjne tych aut!
To dobrze ,że policja i inspekcja wezmą się za porządek na drogach. Przekraczanie prędkości i chamstwo na drodze to polska norma. Trzeba jeszcze zakazać używania CB.Jeśli nie można używać telefonów,palić,jeść podczas kierowana!
Avatar
rozczarowany_2009 / 1 stycznia 2009 o 12:05
"Gratuluje" Policji i Inspekcji w końcu od przybytku głowa nie boli:)
Już niedługo dojdzie do sytuacji że będziemy mieli najefektywniejsze państwo policyjne na świecie zwłaszcza na drogach, bo złodziei i handlarzy narkotykowych nie będzie miał kto ścigać - wszyscy będą łapać kierowców, który przekraczają prędkość. Może Finlandia czy Norwegia mają bardziej restrykcyjne przepisy tylko różnica jest podstawowa w natężeniu ruch i jakości rozwiązań komunikacyjnych. W Polsce niestety inwestuje się ogromną kasę w środki restrykcji dla kierowców zamiast zająć się przygotowaniem infrastruktury a potem dopiero zacząć wymagać od ludzi. JAK ZWYKLE WSZYSTKO NA GŁOWIE.
I to jest kolejny powód dla którego warto udać się na emigracje dołączając do szeregu wykształconych, którzy budują gospodarki innych krajów.

Inspektorom i polcjantom wszystkiego najlepszego w nowym 2009 roku, niedługo będziecie łapać samych siebie:-)
"Gratuluje" Policji i Inspekcji w końcu od przybytku głowa nie boli:)
Już niedługo dojdzie do sytuacji że będziemy mieli najefektywniejsze państwo policyjne na świecie zwłaszcza na drogach, bo złodziei i handlarzy narkotykowych nie będzie miał kto ścigać - wszyscy będą łapać kierowców, który przekraczają prędkość. Może Finlandia czy Norwegia mają bardziej restrykcyjne przepisy tylko różnica jest podstawowa w natężeniu ruch i jakości rozwiązań komunikacyjnych. W Polsce niestety inwestuje się ogromną kasę w środki restrykcji dl... rozwiń
Avatar
~kierowca~ / 1 stycznia 2009 o 23:18
po co mają wydawać kasę i budować drogi ??
prawo biznesu, inwestują kasę w coś co się szybko zwróci i zacznie zarabiać
gdyby im naprawdę chodziło o bezpieczeństwo to by się nie zbroili w te "akcesoria"
no ale cóż w polsce kierowca jest z ustawy bandytą i to ewidencjonowanym
po co mają ganiać i szukać prawdziwych przestępców skoro statystyki poprawią sobie kierowcami ...
Avatar
nick / 1 stycznia 2009 o 17:09
msb napisał:
al65, to co piszą o oddzieleniu ruchu lokalnego od krajowego jest ważniejsze niż te wszystkie kontrole. Chętnie będę jeździć 50km/h w mieście i 90km/h na trasie, jeżeli ruch będzie tak zorganizowany, żeby średnia prędkość na odcinkach, którymi jeżdżę była mniejsza od tych prędkości co najwyżej o 5%. Obecnie na trasie krajowej trzeba jechać około 130km/h, żeby prędkość średnia na trasie np. do stolicy wyniosła ok. 70km/h, czyli na autostradzie w Niemczech możnaby tą trasę pokonać skuterem piaggio w tym samym czasie. Po mieście za to średnia prędkość to 25km/h gdy jedzie się 60-70km/h, czyli powyżej dopuszczalnej. Jak jedziesz 50km/h w Lublinie, to średnia wychodzi 16-20km/h... jak rowerem. Miasto jest zbyt zakorkowane, a trasa zbyt wąska na bezpieczne wyprzedzanie w granicach prędkości dopuszczalnych... i mówisz, że jak komuś się spieszy, to ma szanować życie... tylko, że jak się nie będzie spieszył, wyleją go z pracy, bo nikt nie zaakceptuje takich czasów jazdy, o jakie się domagasz. Pociągiem? Uwierz, w bardzo wielu wypadkach nie wypada, takie prawa biznesu. W Polsce trudno jest prowadzić biznes, a mądrzyć się może emeryt lub rencista lub uczeń, którzy świata poza lokalnym miejscem zamieszkania nie znają.

Jak nie znasz przepisó to nie zabieraj głosu. Autobusy poza obszarem zabudowanym mogą poruszaćsięz prędkością do 70 km/h na drogach jednojezdniowych, a na pozostałych do 80 km/h. Nie wiem gdzie możesz jechać 90 km/h zgodnie z przepisami? Nikogo nie interesuje, że ktoś ma napięty rozkład jazdy, przewoźnik nie musiał go akceptować jak wiedział, że jadąc zgodnie z przepisami nie będzie mógł go zrealizować. Narażanie ludzi na niebezpieczeństwo na drodze to czysta głupota.

Jak nie znasz przepisó to nie zabieraj głosu. Autobusy poza obszarem zabudowanym mogą poruszaćsięz prędkością do 70 km/h na drogach jednojezdniowych, a na pozostałych do 80 km/h. Nie wiem gdzie możesz jechać 90 km/h zgodnie z przepisami? Nikogo nie interesuje, że ktoś ma napięty rozkład jazdy, przewoźnik nie musiał go akceptować jak wiedział, że jadąc zgodnie z przepisami nie będzie mógł go zrealizować. Narażanie ludzi na niebezpieczeństwo na drodze to czysta głupota. rozwiń
Avatar
~kierowca~ / 1 stycznia 2009 o 16:45
al65 napisał:
Kilka dni temu zginął na drodze młody letni chłopak.... Dość bezsensownych śmierci na naszych drogach!!! Wszystko co do tego doprowadzi jest dobre. Jeśli chcesz szaleć kolego nie musisz tego robić na drodze. Masz salę gimnastyczną, stok..... Szanuj swoich rodziców - bo auto to nie zabawa, a życie masz jedno - to nie gra.

nie rozumiem przesłania choć się z nim zgadzam jednak jest to pewna demagogia ponieważ każdy odpowiada za siebie jednach własnie bezsensowne śnierci coś powoduje i skrajnością jest uogólnienie że to kierowcy jeżdzą za szybko czy też niewyspani lub co gorsza pijani tylko 02 promila można mieć po zjedzeniu jabłek w innych krajach jest to poziom wyższy i jakoś nie ma tragedii np Francja. choć to nie znaczy że trzeba pić i jechać ale np jazda na tzw kacu gdzie człowiek czuje się w porządku a we krwi jeszcze coś buszuje i po kontroli -pijak za kierownicą jednak jest ktoś kto pozwala takim ludziom wsiadać za kierownicę rodzina znajomi. a żeby uniknąć bezsensownych śmierci trzeba zmienić ich przyczynę czyli polskie drogi bo bez tego żadne obostrzenia nie dadzą nijakiego efektu sam jeżdże jak inni i znając polskie warunki po jednym wyjeżdzie na ok 150 km to każdy kierowca stracił by prawko przy kontroli takiego wyjazdu i jego zgodności z prawem i nie piszcie że to nieprawda.

nie rozumiem przesłania choć się z nim zgadzam jednak jest to pewna demagogia ponieważ każdy odpowiada za siebie jednach własnie bezsensowne śnierci coś powoduje i skrajnością jest uogólnienie że to kierowcy jeżdzą za szybko czy też niewyspani lub co gorsza pijani tylko 02 promila można mieć po zjedzeniu jabłek w innych krajach jest to poziom wyższy i jakoś nie ma tragedii np Francja. choć to nie znaczy że trzeba pić i jechać ale np jazda na tzw kacu gdzie człowiek czuje się w porządku a we krwi jeszcze coś buszuje i po k... rozwiń
Avatar
msb / 1 stycznia 2009 o 15:48
al65, to co piszą o oddzieleniu ruchu lokalnego od krajowego jest ważniejsze niż te wszystkie kontrole. Chętnie będę jeździć 50km/h w mieście i 90km/h na trasie, jeżeli ruch będzie tak zorganizowany, żeby średnia prędkość na odcinkach, którymi jeżdżę była mniejsza od tych prędkości co najwyżej o 5%. Obecnie na trasie krajowej trzeba jechać około 130km/h, żeby prędkość średnia na trasie np. do stolicy wyniosła ok. 70km/h, czyli na autostradzie w Niemczech możnaby tą trasę pokonać skuterem piaggio w tym samym czasie. Po mieście za to średnia prędkość to 25km/h gdy jedzie się 60-70km/h, czyli powyżej dopuszczalnej. Jak jedziesz 50km/h w Lublinie, to średnia wychodzi 16-20km/h... jak rowerem. Miasto jest zbyt zakorkowane, a trasa zbyt wąska na bezpieczne wyprzedzanie w granicach prędkości dopuszczalnych... i mówisz, że jak komuś się spieszy, to ma szanować życie... tylko, że jak się nie będzie spieszył, wyleją go z pracy, bo nikt nie zaakceptuje takich czasów jazdy, o jakie się domagasz. Pociągiem? Uwierz, w bardzo wielu wypadkach nie wypada, takie prawa biznesu. W Polsce trudno jest prowadzić biznes, a mądrzyć się może emeryt lub rencista lub uczeń, którzy świata poza lokalnym miejscem zamieszkania nie znają.
al65, to co piszą o oddzieleniu ruchu lokalnego od krajowego jest ważniejsze niż te wszystkie kontrole. Chętnie będę jeździć 50km/h w mieście i 90km/h na trasie, jeżeli ruch będzie tak zorganizowany, żeby średnia prędkość na odcinkach, którymi jeżdżę była mniejsza od tych prędkości co najwyżej o 5%. Obecnie na trasie krajowej trzeba jechać około 130km/h, żeby prędkość średnia na trasie np. do stolicy wyniosła ok. 70km/h, czyli na autostradzie w Niemczech możnaby tą trasę pokonać skuterem piaggio w tym samym czasie. Po mieście za to średnia p... rozwiń
Avatar
dexster / 1 stycznia 2009 o 15:45
Ciekawe kto tym bedzie jeżdził, szczególnie motocyklami,te stare dziadki co stoja w Kazimierzówce i sprawdzaja ukrainskim kierowcom światła, bo tyle umieją.Mogliby sie wziąsc do roboty.Bo nie maja zielonego pojęcia.
Avatar
al65 / 1 stycznia 2009 o 14:04
Kilka dni temu zginął na drodze młody letni chłopak.... Dość bezsensownych śmierci na naszych drogach!!! Wszystko co do tego doprowadzi jest dobre. Jeśli chcesz szaleć kolego nie musisz tego robić na drodze. Masz salę gimnastyczną, stok..... Szanuj swoich rodziców - bo auto to nie zabawa, a życie masz jedno - to nie gra.
Avatar
~kierowca~ / 1 stycznia 2009 o 13:10
tak macie rację pieniądze muszą iść na wideoradary samochody pułapki ciągłe kontrole. Tylko żaden z tych chorych na ściganie kierowców i pakujących w to pieniądze nie puknie się w dynię i nie pomyśli że najpierw trzeba uporządkować drogi oddzielić ruch lokalny od tranzytowego i od pieszych, rowerzystów. Oczywiście trzeba zaostrzyć prawo egzaminy. tylko jak mówił Hołowczyc po co plac manewrowy dla kierowcy na egzaminie - czy ktoś się zabił wjeżdzając do garażu czy parkując lub podjeżdzając tirem pod załdunek - i takie przepisy to tylko pole popisoe dla łapowników. a wogóle to po co produkować samochody przecież zawsze może się trafić idiota który będąc normalny w pewnym czasie zaszaleje i doprowadzi do wypadku- są tego przykłady w wojsku policji życiu codziennym -czy ktoś mówi komentując wypadki naprzykład że zginęło w ciągu dnia 5 osób na 30mln jeżdzących po drogach --nie--a jaki to procent. Jest wygodniej szukanie sensacji i twożenie struktur na które wydajemy pieniądze z podatków by tylko zalegitymizować te działanie. A i tak wszyscy jadą na 90-od 110- 150 widzę to jeżdząc po drogach a nawet więcej tylko dzisiejszy wóz to nie maluch czy polonez tylko wozy z dobrymi hamulcami i bezpieczne dla kierowcy. /pomijając rozbite wraki z zachodu./
tak macie rację pieniądze muszą iść na wideoradary samochody pułapki ciągłe kontrole. Tylko żaden z tych chorych na ściganie kierowców i pakujących w to pieniądze nie puknie się w dynię i nie pomyśli że najpierw trzeba uporządkować drogi oddzielić ruch lokalny od tranzytowego i od pieszych, rowerzystów. Oczywiście trzeba zaostrzyć prawo egzaminy. tylko jak mówił Hołowczyc po co plac manewrowy dla kierowcy na egzaminie - czy ktoś się zabił wjeżdzając do garażu czy parkując lub podjeżdzając tirem pod załdunek - i takie przepisy to tylko pole ... rozwiń
Avatar
szerszen / 1 stycznia 2009 o 12:40
Podajcie jeszcze numery rejestracyjne tych aut!
To dobrze ,że policja i inspekcja wezmą się za porządek na drogach. Przekraczanie prędkości i chamstwo na drodze to polska norma. Trzeba jeszcze zakazać używania CB.Jeśli nie można używać telefonów,palić,jeść podczas kierowana!
Avatar
rozczarowany_2009 / 1 stycznia 2009 o 12:05
"Gratuluje" Policji i Inspekcji w końcu od przybytku głowa nie boli:)
Już niedługo dojdzie do sytuacji że będziemy mieli najefektywniejsze państwo policyjne na świecie zwłaszcza na drogach, bo złodziei i handlarzy narkotykowych nie będzie miał kto ścigać - wszyscy będą łapać kierowców, który przekraczają prędkość. Może Finlandia czy Norwegia mają bardziej restrykcyjne przepisy tylko różnica jest podstawowa w natężeniu ruch i jakości rozwiązań komunikacyjnych. W Polsce niestety inwestuje się ogromną kasę w środki restrykcji dla kierowców zamiast zająć się przygotowaniem infrastruktury a potem dopiero zacząć wymagać od ludzi. JAK ZWYKLE WSZYSTKO NA GŁOWIE.
I to jest kolejny powód dla którego warto udać się na emigracje dołączając do szeregu wykształconych, którzy budują gospodarki innych krajów.

Inspektorom i polcjantom wszystkiego najlepszego w nowym 2009 roku, niedługo będziecie łapać samych siebie:-)
"Gratuluje" Policji i Inspekcji w końcu od przybytku głowa nie boli:)
Już niedługo dojdzie do sytuacji że będziemy mieli najefektywniejsze państwo policyjne na świecie zwłaszcza na drogach, bo złodziei i handlarzy narkotykowych nie będzie miał kto ścigać - wszyscy będą łapać kierowców, który przekraczają prędkość. Może Finlandia czy Norwegia mają bardziej restrykcyjne przepisy tylko różnica jest podstawowa w natężeniu ruch i jakości rozwiązań komunikacyjnych. W Polsce niestety inwestuje się ogromną kasę w środki restrykcji dl... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Teatralno-laserowy wieczór w Puławach
galeria

Teatralno-laserowy wieczór w Puławach 0 0

Mieszkańcy Puław, którzy mimo kapryśnej pogody w sobotni wieczór pojawili się przed Urzędem Miasta, nie żałowali. Spektakl warszawskiego Teatru Akt oraz finałowe widowisko z wykorzystaniem światła i muzyki, zrobiły wrażenie na widzach.

Sprawdzali wiedzę i zdrowie puławian
galeria

Sprawdzali wiedzę i zdrowie puławian 0 0

Mieszkańcy Puław mogli zobaczyć eksponaty z Muzeum Techniki Biurowej. Wystawa, a także sentymentalny pokój urzędnika z PRL-u była otwarta w Urzędzie Miasta. Nie brakowało także konkursów z nagrodami i turniejów dla młodzieży.

Festyn z okazji Dnia Matki. Tak bawili się mieszkańcy LSM (zdjęcia)
galeria

Festyn z okazji Dnia Matki. Tak bawili się mieszkańcy LSM (zdjęcia) 2 1

W sobotę mieszkańcy Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej bawili się na festynie rodzinnym z okazji Dnia Matki. W programie były: występ zespołu tanecznego DK LSM oraz zespołów tanecznych "Wega" i "Kallista"; koncerty grupy wokalnej DK LSM, "Senioritek", "Pasjonatty" czy Kapeli Podwórkowej "Klawa Ferajna".

Dzieje Puław: Pogoń litewska. Analiza herbu Czartoryskich
HISTORIA

Dzieje Puław: Pogoń litewska. Analiza herbu Czartoryskich 7 1

Herb to ustalona według reguł heraldycznych oznaka osoby, rodziny, miasta, prowincji czy państwa. Natomiast herby rycerskie, znane od XIX wieku, były dziedzicznymi oznakami przynależności do stanu szlacheckiego. Wywodziły się od znaków umieszczanych na barwionych chorągwiach, a od XII wieku także na różnych częściach uzbrojenia w celu odróżnienia oddziałów i poszczególnych rycerzy średniowiecznych.

Wernisaż wystawy "Sacrum Profanum" w Nałęczowie
27 maja 2018, 14:30

Wernisaż wystawy "Sacrum Profanum" w Nałęczowie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Nałęczowski Ośrodek Kultury (ul. Lipowa 6) zaprasza na wernisaż wystawy fotografii Aleksandry Anny Janeczek i Leszka Janeczka - Sacrum Profanum. Otwarcie ekspozycji odbędzie się 27 maja o godz. 14.30.

Niedziela, 27 maja. Sprawdź, czy tego dnia zrobisz zakupy

Niedziela, 27 maja. Sprawdź, czy tego dnia zrobisz zakupy 12 5

27 maja jest niedzielą handlową - tego dnia bez ograniczeń możemy zrobić zakupy. Poniżej publikujemy harmonogram na kolejne tygodnie.

Wystawa Urszuli Tomasiak w Bibliotece Miejskiej w Puławach
29 maja 2018, 18:00

Wystawa Urszuli Tomasiak w Bibliotece Miejskiej w Puławach 3 0

Co Gdzie Kiedy. 29 maja o godz. 18 w Galerii Inter Libros, w Bibliotece Miejskiej w Puławach, odbędzie się wernisaż wystawy prac Urszuli Tomasiak.

Kultywują tradycję Wojska II RP. Nie lubią, jak się ich nazywa rekonstruktorami
galeria

Kultywują tradycję Wojska II RP. Nie lubią, jak się ich nazywa rekonstruktorami 2 0

Nie lubią, gdy nazywa się ich rekonstruktorami historii. Są osobami ją ożywiającymi. Członkowie Kawalerii Ochotniczej kultywują tradycję Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 2

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 8 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie
galeria

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie 0 3

Nie była ani szczupła, ani gruba. Ani wysoka, ani niska. Włosy? Ciemny blond. Chyba. Pani Maria. Maria Chomentowska. Mistrzyni skrytości. Perfekcyjna i pracowita. Architekt wnętrz, projektantka. Zaproponowane przez nią kilkadziesiąt lat temu rozwiązania, nadal są nowatorskie. I świetnie się sprawdzają. Jej życie zawodowe podzielone na kilka okresów, dopiero teraz doczekało się pierwszej monograficznej wystawy i opracowania. Życie prywatne zostanie prywatnym już chyba na zawsze. Gdy najbliżsi chcieli zacząć zadawać pytania, już nie miał kto odpowiadać. Znajomi nigdy nie pytali, bo czuli, że pytać nie powinni

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą 2 17

Kolejki cudów nie było. Wisła powalczyła w Radomiu, ale urwała gospodarzom tylko jeden punkt po remisie 2:2. Znicz Pruszków i MKS Kluczbork wygrały swoje mecze. A to oznacza, że puławianie muszą przełknąć bardzo gorzką pigułkę. Właśnie zaliczyli drugi spadek z rzędu i w następnym sezonie zagrają w III lidze

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich
wiersze między newsami

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich 0 0

Amerykanka, kolekcjonerka sztuki, przyjaciółka Picassa, Hemingway’a i Fitzgeralda pisała także wiersze. Na koniec naszej poetyckiej akcji – spotkanie z Gertrude Stein. Bądźcie dzielni

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie 5 9

Piłkarze ze Świdnika ponieśli pierwszą w rundzie wiosennej porażkę na swoim stadionie. Zespół trenera Dominika Bednarczyka przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:4, choć jako pierwszy zdobył tego dnia bramkę

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi 41 7

Opromieniona awansem do III ligi Stal Kraśnik dokonała kolejnej egzekucji. Tym razem zespół trenera Daniela Szewca rozgromił w Rykach tamtejszy MKS aż 9:0, a cztery gole zdobył Filip Drozd

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.