czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Jak lubelskie szkoły nauki jazdy walczą o kursantów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2008, 17:11
Autor: PAWEŁ PUZIO

Ile płacą i co za to dostają klienci ośrodków nauki jazdy na Lubelszczyźnie sprawdzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

A ceny są różne, bo za kurs na kategorię "B” płaci się w Lublinie od 750 do 1200 złotych

Miłosz Madejski z Lublina właśnie zapisał się na kurs nauki jazdy. - Miałem do wyboru tańsze i droższe oferty. Zdecydowała opinia rodzeństwa i znajomych oraz informacje w Internecie. Wybrałem droższy kurs - mówi.

Szkoły mamią przyszłych kursantów darmowymi pomocami dydaktycznymi, bezpłatnymi badaniami lekarskimi, ale przede wszystkim cenami. To główny oręż w walce o kandydatów na kierowców.

- Bój idzie o duże pieniądze, bo co miesiąc tylko w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Lublinie do egzaminu na kategorię "B” podchodzi 4,5 tysiąca ludzi. Cześć z nich powtarza, a część podchodzi pierwszy raz - mówi Andrzej Banaszkiewicz, zastępca dyrektora WORD w Lublinie.

- W moim odczuciu drożej, znaczy lepiej. Bo nie wyobrażam sobie, że za 750 złotych można dobrze wyedukować kierowcę. Albo godziny praktycznej nauki będą niewyjeżdżone, albo sprzęt jest stary. W Warszawie kurs na kategorię "B” kosztuje 1400 złotych - dodaje Banaszkiewicz

- Do trzydziestu szkół z terenu województwa wysłaliśmy pisma z prośbą o przedstawienie zasad, na których te szkoły prowadzą swoje kursy - mówi Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury UOKiK. - Chcemy sprawdzić, czy ośrodki szkolenia kierowców przestrzegają praw konsumenta i jakie są tam wzajemne relacje między klientem i sprzedawcą.

Dodatkowo UOKiK zażądał informacji o cenach kursów. Kontrola prowadzona jest też w woj. podlaskim, gdzie również obejmuje 30 ośrodków. Raport z kontroli powinien być gotowy w sierpniu.

- Niektóre ośrodki nauki, świadomie zaniżając ceny szkoleń, tworzą nieuczciwą konkurencję a tym samym szarą strefę - mówi Maciej Kulka. - Tak jak w przypadku usług prawniczych, medycznych czy chociażby cen badań technicznych pojazdów powinny być ustalone widełki za szkolenie począwszy od ceny minimalnej do maksymalnej.

Pozwoliłoby to na rzetelne i obiektywne, a przede wszystkim na przejrzyste dla klienta stawki szkoleniowe - dodaje Kulka. - Efekt taniego szkolenia, to kilkukrotne podchodzenie do egzaminu. Nie można kupić taniego, dobrego ferrari. (DRS)

TYLE ZAPŁACISZ ZA KURS

OSK "Bebel” Kraśnik - 1400 zł
OSK "Kometa” Kraśnik - 1200 zł
OSK Wiesław Osior Lubartów - 1100 zł
OSK "Kulka” Lublin - 1190 zł
OSK "Wiraż” Lublin - 990 zł
OSK "Kleks” Lublin - 870 zł
(Ceny za kurs na prawo jazdy kat. B)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
FERRARI 46
swiezy kierowca
bogdan
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

FERRARI 46
FERRARI 46 (27 kwietnia 2008 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PRAWDA JEST TAKA ŻE NIE ZAWSZE JEST WINA SZKOŁY JAZDY.PANOWIE EGZEMINATORZY PODCHODZĄ DO SPRAWY TAK ŻE OBLEWAJĄ KURSANTA Z BŁACHEGO POWODU BO ZA POPRAWKĘ MAJĄ KASĘ I PREMIE.POZA TYM WYMAGAJĄ OD MŁODEGO KIEROWCY UMIEJĘTNOŚĆI DOŚWIADCZONEGO KIEROWCY.WYSTARCZYŁOBY POJĘŻDZIĆ TROCHĘ ZA TAKIM PANEM EGZAMINATOREM JAK JEŻDZI PRYWATNIE TO BY SIĘ OKAZAŁO ILE POPEŁNIA BŁĘDÓW ZA ,KTÓRE OBLEWA KURSANTA.POZDRAWIAM MŁODYCH KIEROWCÓW I PANICZÓW EGZMINATORÓW.
Rozwiń
swiezy kierowca
swiezy kierowca (26 kwietnia 2008 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
polecam szkolke z weteranow nazwy nie powiem bo nie wiem czy moge naprawde swietnie ucza zdalem za 1 podejsciem w sumie duzo nas z grupy pozdawalo egzamin
Rozwiń
bogdan
bogdan (26 kwietnia 2008 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ogolił byś się do zdjęcia przynajmniej, pękniety jeżu
Rozwiń
Krzysio
Krzysio (26 kwietnia 2008 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Boo Madejski Miłosz nie umie jeżdzić, zaplacił 1200 bo 4 razy zdawał. A Krzysio zaplacił 1000zł bo porządnie jeździ i zdał za pierwszym!
Rozwiń
abi
abi (26 kwietnia 2008 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
świeeeeeeeerzyyy nie powiem co mierzyy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!