czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Jak zginął Mateusz z Kazimierza?

Dodano: 21 lipca 2008, 19:15
Autor: Anna Kraska

Mateusz ostatni raz był widziany 2 maja. Potem przepadł jak kamień w wodę. Jego ciało znaleziono w weekend w pobliżu jego domu w Kazimierzu.

W środę odbędzie się sekcja zwłok Mateusza Kowalskiego. Ciało mężczyzny odnaleziono w weekend w Kazimierzu Dolnym.

- Rodzina potwierdziła, że to ciało syna - mówi Jacek Figiel z Komendy Powiatowej Policji w Puławach. Rozpoznano jego ubranie oraz telefon w kieszeni i różaniec.

Mateusz ostatni raz był widziany 2 maja. Potem przepadł jak kamień w wodę. Od tego czasu trwały jego poszukiwania. Plakaty z informacjami
o zaginięciu widniały w całym powiecie.

22-latek był lubiany wśród rówieśników, lecz uważany nieco za dziwaka. Dużo czasu spędzał w klasztorze Ojców Reformatów w Kazimierzu Dolnym.

- Kiedy przyszedł pierwszy raz do klasztoru, powiedział że to Matka Boska skierowała go do nas. Był bardzo dobrym człowiekiem - mówi jeden z ojców, jego spowiednik. - Zawsze wesoły. Pomagał nam we wszystkim. Robił zakupy, sprzątał. Nigdy się nie skarżył. Można było powierzyć mu pieniądze, wartościowe rzeczy. Nigdy nic nie ukradł.

Plotki głosiły, że Mateusz wyjechał bez słowa i mieszka z jakimiś duchownymi za granicą lub w Lublinie. Nie kontaktował się jednak z rodziną. Poszukiwania trwały. Nikt nie spodziewał się, że Mateusz jest tak blisko. Turysta, który akurat przechodził tamtędy, znalazł ciało w okolicznym wąwozie.

Wciąż nie są znane przyczyny śmierci. Sekcja zwłok odbędzie się w środę. Wiadomo, że Mateusz nie miał wrogów. Ślady na miejscu zdarzenia nie wskazują, że mogło być to zabójstwo.

- Mateusz kiedyś pracował w barze - opowiada duchowny. - Mówił, że to nie dla niego praca. Raziło go, że tam piją alkohol. Czasem mówił, że ma problemy ze zdrowiem, że słabnie w domu. Tak jakby coś z sercem. Być może po prostu zasłabł.

Do tematu wrócimy.
Czytaj więcej o:
~malutka~
lola
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~malutka~
~malutka~ (3 sierpnia 2008 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czy ktos z was wie jaka byla przyczyna zgonu?zal mi tego chlopaka mimo iz go nie znalam mialam nadzieje ze sie odnajdzie.spoczywaj w pokoju Mateuszu
Rozwiń
lola
lola (3 sierpnia 2008 o 00:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mateusz chodził ze mną do klasy w liceum. Może dla osób które go nie znały wydawał się dziwny, ale podejrzewam że każdy kto go poznał nie mógł mu nic zarzucić. Z tego co pamiętam Mateusz był bardzo ciepłym chłopcem. Zawsze można było z nim porozmawiać na każdy temat. Pocieszył, doradził. Niezwykle dojrzały jak na swój wiek. Może troche skryty. łzy cisną mi się do oczu bo przed chwilą przeczytałam o jego śmierci. słyszałam że zaginął ale cały czas miałam nadzieje że się odnajdzie. że to tylko jakiś żart... sama nie wiem. wielka strata dla nas wszystkich.... [*]
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2008 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pogrzeb Mateusza już się odbył w Piątek 25.07.2008 o godzinie 12 ((
Rozwiń
h
h (28 lipca 2008 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
damapik napisał:
a tu też następny bardzo mądry wpis;\
aż przykro czytać że są tacy idioci...
twój poziom jest prawie równy osobie pod tobą...
żal.. przykro aż.

Twój poziom jest równie adekwatny do twych słów. Nie obrażaj nikogo!
Rozwiń
wierzący
wierzący (28 lipca 2008 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jako lekturke dla refleksji proponuje każdemu przeczytać "Porzucone sutanny" ..... a nie zajadle bronic kościół!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!