wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lubelskie

Janów Lubelski, Lublin: Świetlice do zamknięcia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 listopada 2012, 21:13

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Jeżeli prawo się nie zmieni, wiele świetlic środowiskowych trzeba będzie zamknąć – alarmują przedstawiciele organizacji, które je prowadzą.

Chodzi o przepisy ustawy o wspieraniu rodzin i systemie pieczy zastępczej. Według niej od 1 stycznia 2013 r. budynki wszystkich placówek wsparcia dziennego muszą spełniać wymogi bezpieczeństwa i higieny. Zezwolenie na prowadzenie takiej placówki wydaje wójt, na podstawie opinii straży pożarnej i sanepidu.

Problem w tym, że według nowych przepisów placówką wsparcia dziennego są także świetlice środowiskowe i socjoterapeutyczne. Prowadzą je często stowarzyszenia, których nie stać na dostosowanie budynków do wszystkich przepisów przeciwpożarowych i sanitarnych.

Wiele organizacji opinie uzyskuje, mimo wszystko, bez problemu.

– Do tej pory zwróciło się do nas ok. 20 z nich. Wszystkie opinie zostały wydane, ale opinie PSP nie są zero-jedynkowe, pozytywne lub negatywne, tylko opisowe – tłumaczy mł. bryg. Michał Badach, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

– Wydaliśmy około 10 opinii, osiem jest w przygotowaniu – mówi Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Ale nie w każdej miejscowości wszystko idzie tak gładko. W Janowie Lubelskim w dwóch punktach działa świetlica prowadzona przez Janowskie Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Humanus.

– Jeden budynek jest administrowany przez ośrodek pomocy społecznej, drugi to dom parafialny. W przypadku parafii, nie dysponujemy nawet taką dokumentacją, żebyśmy mogli wystąpić o niezbędne opinie – mówi Paweł Wiśniewski, prezes stowarzyszenia.

– O opinię na temat świetlicy w budynku ośrodka pomocy społecznej, wystąpiliśmy. Uzyskaliśmy je, ale zgodnie z opinią, żeby funkcjonować według nowych przepisów powinniśmy wymienić stolarkę w pomieszczeniach.

Pojawiła się jednak nadzieja. W jednej z senackich komisji trwają prace nad taką zmianą ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, aby organizacje prowadzące świetlice miały jeszcze dwa lata na dostosowanie się do nowych przepisów. Czy to rozwiązanie problemu?

– Tam, gdzie władze będą bardzo przychylne świetlicom, to przez dwa lata mogą znaleźć środki na dostosowanie budynków. Panuje jednak przekonanie, że pomoc społeczna tylko kosztuje, ale nic nie daje – ocenia Wiśniewski. – Dwa lata to raczej czas na zastanowienie się nad dalszymi działaniami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!