wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Jastków: Kierowca mazdy potrącił dziecko na rowerze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 sierpnia 2011, 13:21

 (Archiwum)
(Archiwum)

Kierowca mazdy potrącił dziecko jadące na rowerze na drodze nr 17 w Jastkowie.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

Do zdarzenia doszło przed godz. 13:00.

Chłopiec przewieziony został do szpitala w Lublinie. Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia. Ruch odbywa się wahadłowo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Tomasz
azs
azs
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tomasz
Tomasz (10 listopada 2011 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
www.facebook.com/pages/Drb-Centrum­-Odszkodowa%C5%84/136805043090­945
Rozwiń
azs
azs (15 sierpnia 2011 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przykłąd
Wiadomość wydrukowana ze strony ######echodnia.eu
Dziecko nie żyje! Szpital w Nisku zapłaci ponad milion złotych za błąd lekarza!
dodano: 8 lipca 2011, 17:39 Autor: Zdzisław Surowaniec
- To dla nas wielki szok – zapewnia Stanisław Krasny, dyrektor szpitala w Nisku. Chodzi o błąd lekarza, który przy przyjmowaniu porodu w marcu 2008 roku dopuścił do niedotlenienia i upośledzenia dziecka. Zanim po czternastu miesiącach dziecko zmarło, rodzina wystąpiła o odszkodowanie. Właśnie Sąd Najwyższy wydał wyrok, od którego nie ma odwołania. Do już wypłaconych rodzicom 200 tys. zł, szpital musi dołożyć 800 tys. zł, plus 300 tys. zł ustawowych odsetek oraz 90 tys. zł kosztów procesu na rzecz Skarbu Państwa. Szpital jest ubezpieczony i ubezpieczyciel pokryje tę należność. Ale znacznie podwyższy szpitalowi składkę za ubezpieczenie od błędów lekarskich.

WYMUSZALI PORÓD

- Ciąża prowadzona była prawidłowo – [size="3"][b]zapewniła nas mecenas Bogna Wais-Przybyło z rzeszowskiej kancelarii adwokackiej Lassota i Partnerzy[/b[/size][color="#FF0000"][/color]]. Kiedy minął termin porodu, młoda kobieta zapytała o możliwość wykonania cesarskiego cięcia. Usłyszała od ordynatora, że nie ma takiej potrzeby. Próbowano lekami wymusić poród. Trwało to tak długo, aż stwierdzono zaburzenia tętna dziecka. Mimo tego nadal podawano kobiecie leki na przyspieszenie akcji porodu.

Kiedy w końcu chłopiec się urodził, nie oddychał, jego serce nie biło. Reanimacja udała się, ale niemowlak był w ciężkim stanie. Z niedotlenieniem mózgu przetransportowany został na oddział neonatologii specjalistycznego szpitala w Rzeszowie. Tu cały czas oddychał tylko dzięki aparaturze. – Rodzice, dla których to było pierwsze i upragnione dziecko, codziennie przyjeżdżali do synka – potwierdza mecenas Weis-Przybyło.

DZIECKO ZMARŁO

Po roku małżonkowie załatwili w hospicjum respirator i przewieźli chłopczyka do domu w Rudniku nad Sanem. W maju 2009 roku dziecko zmarło. Jeszcze przed śmiercią syna rodzice w jego imieniu wystąpili o zasądzenie od szpitala zadośćuczynienia.

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu zasądził od szpitala milion złotych na rzecz rodziców, rzeszowski Sąd Apelacyjny obniżył zadośćuczynienie do 200 tysięcy złotych. Rodzice zwrócili się o kasację wyroku. Właśnie Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok sądu tarnobrzeskiego. Jest to niespotykanie wysokie w Polsce zadośćuczynienie za błąd w sztuce lekarskiej.

PÓŹNE CIĘCIE

Wyrok w procesie cywilnym uderza w szpital. Jest jeszcze sprawa karna, która może uderzyć w lekarza. Prokuratura niżańska przedstawiła już zarzut lekarzowi, który jej zdaniem na skutek zaniedbania , doprowadził zdaniem specjalistów do niedotlenienia mózgu dziecka i w konsekwencji doprowadziło do jego upośledzenia i śmierci
Rozwiń
azs
azs (15 sierpnia 2011 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='hmm' timestamp='1313437870' post='514835']
Dobra rada od prawnika - spławcie wszystkie firmy odszkodowawcze, które za napisanie jednego pisma wezmą 30% waszego odszkodowania. Do zgłoszenia szkody nie trzeba wam nikogo - wystarczy zadzwonić na infolinię towarzystwa ubezpieczeń lub nawet wypełnić ankietę w Internecie. Dopiero jeśli nic wam nie wypłacą albo wypłacą a uważacie, że należy się więcej idźcie do prawnika. Firma odszkodowawcza i tak wam już nie pomoże, ponieważ sprawę trzeba skierować do sądu czego nie robią.
[/quote]
Znawca się znalazł.
Są firmy odszkodwawcze, które biora 18% bez Vatu.
Jeżeli sam zgłosisz odszkodwanie to fakt TU wypłaci Ci kwotę bezsporną, która jest tylko jakimś procentem odszkodowania i zadość uczynienia jakie Ci przysługuje. Czy sam zgłaszając swoje roszczenie np. śmierci osoby bliskiej będziuesz wiedział jakiej kwoty się domagać?
Co znaczy iżcie do prawnika? Myślisz, że każdy prawnik zna się na odszkodwaniach i zadość uczynieniach? Ile takich spraw przeprowadził, jakie ma doświadczenia?
Stwierdzenia idźcie do prawnika można porównać do powiedzenia osobie chorej idź do lekarza? Tylko jeżeli ktoś jest chory to szuka najlepszego specjalistę i jeżeli ma chore serce to idzie do kardiologa a nie do okulisty a przecież i jeden i drugi jest lekarzem.
To samo tyczy się prawników ne każdy specjalizuje się odszkodwaniami.

Bardzo mało wiesz o firmach odszkodwawczych twierdząc, że nie idą do sądu, dobre firmy ida do sądu i są w stanie wywalczyć duże kwoty.
A tu masz przykłąd
http://######echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110708/POWIAT0302/241996334

Nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia
Rozwiń
azs
azs (15 sierpnia 2011 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='andrzej 24' timestamp='1313435101' post='514807']
a możesz podać nr ?
[/quote]

Kto ma Ci podać numer?
Rozwiń
hmm
hmm (15 sierpnia 2011 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra rada od prawnika - spławcie wszystkie firmy odszkodowawcze, które za napisanie jednego pisma wezmą 30% waszego odszkodowania. Do zgłoszenia szkody nie trzeba wam nikogo - wystarczy zadzwonić na infolinię towarzystwa ubezpieczeń lub nawet wypełnić ankietę w Internecie. Dopiero jeśli nic wam nie wypłacą albo wypłacą a uważacie, że należy się więcej idźcie do prawnika. Firma odszkodowawcza i tak wam już nie pomoże, ponieważ sprawę trzeba skierować do sądu czego nie robią.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!