niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lubelskie

Jedni wypowiadają pracę, inni dostają podwyżki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 stycznia 2008, 15:49

75 wypowiedzeń z pracy złożyli do chwili obecnej lekarze z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.

To efekt braku porozumienia z dyrekcją szpitala co do podwyżek i czasu pracy. Ale dogadano się w 12 placówkach medycznych podległych marszałkowi województwa lubelskiego. - W żadnym nie ma zagrożenia, że przerwana zostanie praca. Pacjenci mogą czuć się bezpiecznie - zapewnia Jarosław Zdrojkowski, marszałek.

Spokój zapanował m.in. w szpitalach w Białej Podlaskiej, Chełmie, w Lublinie, Zamościu. - Porozumienie zawarliśmy na miesiąc - mówi Elżbieta Starosławska, dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. - Potem zastanowimy się co dalej. W ubiegłym roku dałam wszystkim podwyżki. Największe o tysiąc złotych dostali lekarze. Pensja zasadnicza lekarza z II stopniem specjalizacji wynosi teraz 4-4,5 tys. zł. Jeżeli wycena punktu zostanie podniesiona do 12 zł, będą kolejne podwyżki dla wszystkich grup zawodowych (w punktach wyceniane są usługi medyczne - dop.red).

Co się dzieje w innych szpitalach? - Lekarze dużo wynegocjowali - mówi Marta Podgórska, rzecznik prasowy szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie. - Lekarz z II stopniem specjalizacji będzie mieć 4 tys. zł pensji zasadniczej. Preferencyjnie potraktowaliśmy anestezjologów, którzy dostali 4950 zł. Zmiany wejdą od lutego. Za pracę w styczniu lekarze dostaną dodatkowo zapłatę za pracę w przyszpitalnej przychodni. Ponadto nauczycielom akademickim zostaną zwiększone etaty średnio o 0,3.

Pielęgniarki też chcą podwyżek. Dziś posiedzenie Zarządu Regionu Lubelskiego Związku Pielęgniarek i Położnych, na którym ustalą sposób i harmonogram protestów.
(STEP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!