sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lubelskie

Jestem przeciwny tej wojnie

Dodano: 25 marca 2003, 13:44

Według amerykańskiego wywiadu Saddam Husajn może mieć nawet trzech sobowtórów, którzy zastępują go podczas oficjalnych uroczystości. My znamy czwartego - ten mieszka pod Lublinem.

- Do niedawna to był sposób na zarobienie paru złotych, ale teraz to trochę strach - przyznaje pan Stefan, który od dwóch lat występuje jako sobowtór Saddama Husajna. W obecnej sytuacji woli się tym jednak nie chwalić, bo, jak sam mówi, ludzie są rozmaici.
W styczniu pan Stefan (woli nie ujawniać swojego nazwiska ani dokładnego miejsca zamieszkania) z kilkoma innymi sobowtórami wystąpił podczas lubelskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Za darmo chcieliśmy trochę pomoc Jurkowi Owsiakowi.
Sobowtóry pokazała telewizja i teraz niektórzy znajomi dopytują się pana Stefana, czy to był on. - Unikam tego tematu. Jeszcze niedawno to była jakaś zabawa. Od tygodnia jest zupełnie inaczej. Rodzina, a zwłaszcza żona, chce, żebym przeczekał całą tę wojnę i nie opowiadał nikomu o byciu sobowtórem.
Lubelski "bliźniak” Saddama ma 53 lata i jest rencistą. Podczas ubiegłorocznych wyborów sobowtóra roku, które odbyły się w Lublinie, zgłosił się do agencji "Good Summer”, która opiekuje się sobowtórami w całej Polsce. Został drugim wcieleniem dyktatora.
Czy spotykają go przykrości z powodu podobieństwa do irackiego wodza? Okazuje się, że tak. - Wczoraj robiliśmy zdjęcia, w mundurze i z wojskowym beretem. Obok stało kilku studentów. Krzyczeli do mnie, czyli do Saddama, niezbyt miłe rzeczy.
Pan Stefan interesuje się prawdziwym Saddamem. - Studiuję jego gesty, zachowanie i staram się go naśladować. Ale nie wykorzystuję tego nigdzie, zwłaszcza teraz. Myślałem też o tym, by na razie zgolić wąsy, ale we wszystkich dokumentach na zdjęciu mam wąsy - w dowodzie, paszporcie...
Tak może być przez długi czas, bo pan Stefan uważa, że wojna będzie trwała długo. - Jestem przeciwny atakowi i tej całej wojnie. Uważam, że inne kraje nie powinny się mieszać w taki sposób w to, co się dzieje w Iraku. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!