sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Jutro niedziela palmowa. Bukszpanowe palmy z Dysa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2014, 14:30

Rozmowa z Janiną Choiną z Zespołu Ludowego "Dysowiacy z podlubelskiego Dysa, którego członkinie robią kilkumetrowe palmy.

• Od czego zaczyna się robić tak dużą palmę? - Pracę rozpoczynamy od czubka, który jest najbardziej dekoracyjny. Znajdują się na nim trawy i suszone kwiaty. Później do kija za pomocą sznurka przymocowujemy bukszpan. Na samym końcu kwiaty wykonane z kolorowej bibuły. Przyczepiany je za pomocą drutu. Wcześniej próbowaliśmy zamiast bukszpanu użyć gałązek sosny, ale nie wyglądało to dobrze. • Jak wysokie są palmy, które panie przygotowują? - Robimy palmy 5,5-metrowe. Wcześniej były wyższe, bo liczyły 6,5 metra, ale się łamały. Dlatego postanowiłyśmy robić palmy krótsze. • Robią panie zawsze dwie takiej samej długości palmy? - Zawsze są dwie. Jest taka tradycja, że jedna palma stoi po jednej stronie ołtarza, druga po drugiej. Do kościoła palmy zanoszą strażacy. My ubierany się tego dnia w ludowe stroje. Palmy stoją w kościele do Zielonych Świątek, później je rozbierany. Kije czekają do następnego roku. • Kiedy palmy powstają? - Palmy przygotowujemy zwykle półtora tygodnia do dwóch przed Niedzielą Palmową. Do ich wykonania przygotowujemy ok. 100 kwiatów z bibuły i szykujemy dwa worki bukszpanu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Dys Niedziela Palmowa
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!