wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Minister Jurgiel obiecał, że nie będziemy musieli płacić milionowych kar za nadprodukcję mleka – uspokaja rolników Zbigniew Małysz z gminy Rudnik, który trzy dni temu spotkał się z szefem resortu rolnictwa. Ale nie wiadomo czy zdąży, bo Platforma Obywatelska domaga się jego dymisji. Za zaniedbania także w tej sprawie.



Problem z mlekiem zaczął się w listopadzie ubiegłego roku. Kwoty mleczne, które regulują w państwach unii sprzedaż mleka, w większości pokończyły się rolnikom. Za każdy litr mleka sprzedanego ponad ustalony limit musieli zapłacić 20 gr zaliczkowej kary. Do tej pory lubelscy rolnicy zapłacili już prawie 4 mln zł zaliczki za nadprodukcję. Kara będzie jeszcze wyższa. W dramatycznej sytuacji znalazło się co najmniej kilkanaście tysięcy rolników z Lubelszczyzny. – Wyliczyłem, że będę musiał zapłacić ponad 60 tys. zł kary. Samych zaliczek wyszło już 12 tys. zł. To tragedia, wolę nie myśleć o przyszłości – mówi Bogdan Skrobas, rolnik z Józefowa.
Zbigniew Małysz, rolnik reprezentujący producentów zagrożonych bankructwem, wrócił ze spotkania z ministrem zadowolony. – Jest nadzieja na ostateczne rozwiązanie naszego problemu – stwierdził.
Minister zapewnił, że złożył wniosek o przyznanie dodatkowego limitu i zamianę kwoty bezpośredniej na kwotę hurtową, co ma wpłynąć na zmniejszenie kar. Ale też podkreśla, że na decyzję Komisji Europejskiej trzeba będzie jeszcze poczekać. A rolnicy oczekują nie tylko zwiększenia kwot mlecznych. Nie chcą być karani za przedsiębiorczość.
– Minister obiecał, że rolnicy nie zapłacą żadnych kar. Zapewnił, że zaliczka zostanie im zwrócona – mówi Leszek Zwierz, przewodniczący ZZR Ojczyzna. Po deklaracji ministra odwołał zapowiedziany na 4 maja protest przeciwko karaniu za nadprodukcję mleka.
Dziś jednak nawet minister nie wie, czy będzie w stanie spełnić oczekiwania rolników. Ważą się bowiem jego losy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!