sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Karczmiska. 70-latek oskarżony o zgwałcenie i zabójstwo kobiety w ciąży

Dodano: 25 lutego 2013, 13:13
Autor: (er)

Ktoś znalazł zwłoki kobiety na leśnej drodze przy nasypie kolejki wąskotorowej w okolicy Karczmisk (
Ktoś znalazł zwłoki kobiety na leśnej drodze przy nasypie kolejki wąskotorowej w okolicy Karczmisk (

Lubelska prokuratura uważa, że zabójcą 21-letniej Moniki K. jest 70-letni mężczyzna. Kazimierza N. chciała aresztować już jesienią 2011 roku, ale wówczas zabrakło jej dowodów.

21-letnia Monika K. została zamordowana 6 października 2011 roku. Następnego dnia ktoś znalazł jej zwłoki na leśnej drodze przy nasypie kolejki wąskotorowej w okolicy Karczmisk i poinformował policję. Niedaleko leżał rower należący do 21-latki.

Lekarz z pogotowia ratunkowego nie zauważył na jej ciele widocznych obrażeń. Prokuratura zarządziła sekcję zwłok. Wtedy okazało się, że kobieta została zamordowania. Lekarze z zakładu medycyny sądowej znaleźli na jej ciele ślady duszenia. Kobieta była w 26 tygodniu ciąży. Miała powyżej 4 promili alkoholu we krwi.

Śledztwo w tej sprawie początkowo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Opolu Lubelskim. Tydzień po zabójstwie zatrzymała Kazimierza N. 70-latek usłyszał zarzut dokonania zabójstwa, a prokuratura wystąpiła z wnioskiem o jego aresztowanie.

Śledczy uważali, że dysponują mocnymi dowodami, że to ten mężczyzna zabił. Jednak Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim był innego zdania. Nie zgodził się na aresztowanie. W aktach sprawy nie znalazł mocnych dowodów.

- W toku śledztwa przesłuchano kilkunastu świadków, wywołano szereg ekspertyz kryminalistycznych w tym biegłych z zakresu medycyny sądowej i genetyki, które w ocenie prokuratury dały podstawy do skierowania aktu oskarżenia przeciwko Kazimierzowi N. – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

70-latek został oskarżony o zabójstwo i gwałt. Według prokuratury wykorzystał to, że kobieta była pijana. Chwycił ją za ramiona, uderzał ciałem o twarde podłoże. Podczas gwałtu zatykał jej usta i nos dłonią i doprowadził do uduszenia.

- Tuż po zatrzymaniu nie przyznał się do zabójstwa – dodaje Syk-Jankowska. – Twierdził, że 6 października 2011 r. jedynie podwoził Monikę K. wozem konnym w Karczmiskach. Został ponownie przesłuchany w 2013 r. Nie chciał brać udziału w czynnościach procesowych, twierdząc, że nikogo nie zabił.

Kazimierz N. będzie odpowiadał z wolnej stopy. Grozi mu dożywocie.
Czytaj więcej o:
J
gość
znajomy
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

J
J (12 marca 2013 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jd
Rozwiń
gość
gość (6 marca 2013 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1361799048' post='738365']
Stary człowiek i morze
[/quote] Może,może przez ,,ż'' z kropką.
Rozwiń
znajomy
znajomy (5 marca 2013 o 18:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kaziu miales swoich 11 dzieci a obcych po sanatoriach ile sie wluczlo zmarnowene chlopisko BZYKACZ WOJEWODZKI kazimiwrz n len obibok i kombinator a teraz jeszcze gwalciciel i morderca
Rozwiń
szok
szok (5 marca 2013 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda gadfac kaziu byles jestes i bedziesz idiota
Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2013 o 00:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Adamek' timestamp='1361805913' post='738419']
Gwalt to jest obustronna wina musiala go prowokowac,moderatorku wsjo jest ok a więnc wara
[/quote] twoja matke posowal na zmiane ojciec nieznany i pasterski pies a ze jeszcze bylo jej malo polozyla sie w rowie i ja cala watacha obskoczyla potem znowu nieznany ojciec a potem pojawiles sie ty i dlatego masz malego i jeszcze mniejszy mozg
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!