piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Karpie już jadą na wigilijne stoły

Dodano: 5 grudnia 2014, 08:30
Autor: Paweł Puzio

20 pracowników Gospodarstwa Rybackiego Polesie w Sosnowicy stoi po pas w lodowatej wodzie i ładuje ryby do specjalnych naczep. W tym roku karpie są wyjątkowo duże.

- Pakujemy dorodne sztuki do półtora kilograma do kilo osiemdziesiąt - mówi Andrzej Armaciński, jeden z prezesów gospodarstwa rybackiego w Sosnowicy. - Dla większości hodowców był to udany rok, ale humory psują nam niskie ceny w hurcie dyktowane przez duże markety. Karpie poniżej 8 zł w detalu? Uczciwa cena to od 11 do 12 zł za kilogram. Tanim karpiem markety chcą przyciągnąć ludzi do sklepu po mydło i powidło - dodaje. W tym roku gospodarstwo w Sosnowicy dostarczy na rynek około 300 ton ryb. - W większości to karpie, ok. 200 ton. Żywą rybę sprzedajemy w cenie 12 zł za kg. Ale mamy też amura po 10 zł za kg, tołpygę po 9 zł, lina po 15 zł, suma i szczupaka po 20 zł - wylicza Armaciński. Karpie z Sosnowicy rosły trzy lata. - Były karmione wyłącznie zbożem, bez żadnych hormonów i antybiotyków. A Polacy zajadają się norweskim łososiem z rybich ferm. Hodowlanym łososiem nie nakarmiłbym nawet swojego kota - dodaje Armaciński. Hodowca z 30-letnim doświadczeniem skarży się też na fałszywe hodowle. - Często nieuczciwi handlowcy podszywają się pod znane gospodarstwa. Większość sprzedających z wanny, zapytana o pochodzenie ryb, odpowie Sosnowica. Wtedy trzeba ich poprosić o certyfikat pochodzenia i świadectwo weterynaryjne. Odpisy tych dokumentów otrzymuje od nas każdy hurtowy nabywca. Jeśli sprzedawca nie może ich okazać, to niewykluczone, że ryba pochodzi z nielegalnej hodowli prowadzonej bez nadzoru weterynaryjnego i płacenia podatków - tłumaczy. Wykarmione na pszenicy karpie z Sosnowicy przez trzy lata pluskały się w czystej wodzie. - Niestety, minister środowiska dąży do opodatkowana wody używanej do hodowli ryb. Będzie to kolejny, po cenach w marketach i nieuczciwej konkurencji, gwóźdź do trumny polskich hodowców karpi - podsumowuje Andrzej Armaciński.
Czytaj więcej o: karp wigilia
marcin
Gość
Lolika
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marcin
marcin (12 grudnia 2014 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Siemień wozi do Makro w Lublinie na przykład

Real - Tyśmienica

Selgros - Jedlanka

LeClerc Tatary - Samoklęski

LeClerc Zana z Ukrainy ponoć z resztą cena najniższa

Auchan - Siemień

Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2014 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zych widocznie  by zjadl nawet gowno z pod siebie takie ma pojecie o chodowli i odroznie smak od gowna heheheheeh :)

żałuj za grzechy ,idź do spowiedzi i nie mów źle na bliźnich swoich

Rozwiń
Lolika
Lolika (9 grudnia 2014 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Życzymy wszystkim wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego roku pozdrawiamy mistrzowie szeptów

Rozwiń
arak
arak (6 grudnia 2014 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Siemień też sprzedaje w oszołomie w felicity. Polecam

Rozwiń
Gość
Gość (6 grudnia 2014 o 07:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To co z tym wirusem, który tam był?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!