niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Kierowca uciekł, bo 997 było zajęte

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2008, 18:52

Kolejny skandal związany z działaniem systemu alarmowego. Policji zdołał umknąć kierowca, który prawdopodobnie prowadził po pijanemu.

Niebieskiego citroena, który wykonywał dziwne manewry na drodze, zauważył mieszkaniec Łęcznej. - Jechałem do Lublina - mówi. - Na granicy powiatów łęczyńskiego i lubelskiego wyprzedził mnie citroen. Kierowca jechał niebezpiecznie, całą szerokością pasa. Pomyślałem, że może być pijany i zacząłem dzwonić na policję.

Kierowca wybrał numer 997. Uważał, że policja nie będzie miała problemów z zatrzymaniem citroena. Wystarczy, że wyśle radiowóz w kierunku Łęcznej.
W aparacie usłyszał, że dodzwonił się do Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, ale numer jest zajęty. Musiał czekać na połączenie. Ten sam numer wybierał jeszcze kilkakrotnie i za każdym razem słyszał taki sam komunikat. Nic nie dało też wybranie 112. Mijały kolejne minuty. Mieszkaniec Łęcznej dojechał do Lublina, przez cały czas mając przed sobą citroena. Na ulicy Turystycznej wykręcił numer centrali Komendy Wojewódzkiej w Lublinie. Połączono go z oficerem dyżurnym.

- Podałem markę i numery rejestracyjny podejrzanego samochodu - dodaje. - Potem już za nim nie jechałem.

Policja potwierdza, że otrzymała takie zgłoszenie. Komenda wojewódzka przekazała je policjantom w komendzie miejskiej.

- Chodziło o zatrzymanie pojazdu, który zmienia miejsce położenia - mówi Magdalena Jędrejek z biura prasowego KMP. - W takim przypadku nie wysyłamy radiowozu, ale dyżurny przekazuje patrolom dane poszukiwanego auta.
Żaden z policjantów citroena jednak nie zauważył.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Dominik
Dominik
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Dominik
Dominik (19 sierpnia 2008 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten gliniarz nie wie że Łuszczów to nie teren Lubartowa jak już to Niemiec
Rozwiń
Dominik
Dominik (19 sierpnia 2008 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dzik napisał:
o czym mowa...
w grudniu jechałem z Łęcznej do Lublina, w Łuszczowie szedł pijaczek złą stroną, zawiało go i wpakował mi się od maskę... tylko cudem go ominąłem, dobrze że sam się nie wpakowałem do rowu.
zadzwoniłem na 997 - czekałem 5 minut - w końcu odebrał oficer komendy miejskiej z Lublina
zgłosiłem sprawę... w końcu szkoda człowieka, jeszcze się komuś przewróci pod koła i będzie pozamiatane.... wiecie co mi powiedzieli ???
że przekazują do komendy w LUBARTOWIE bo to ich rejon !!!!!!

czysty szok - nie wiem czy następnym razem zadzwonię... chyba szkoda fatygi :-(((
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2008 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jerry napisał:
ja w ubiegłym roku korzystałęm z nr 112 i nie było problemu żadnego

Zapomniales dodac ze ten nr 112 z htorym nei bylo problemu to byl numer pokoju w hotelu.....
Rozwiń
dzik
dzik (4 sierpnia 2008 o 21:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o czym mowa...
w grudniu jechałem z Łęcznej do Lublina, w Łuszczowie szedł pijaczek złą stroną, zawiało go i wpakował mi się od maskę... tylko cudem go ominąłem, dobrze że sam się nie wpakowałem do rowu.
zadzwoniłem na 997 - czekałem 5 minut - w końcu odebrał oficer komendy miejskiej z Lublina
zgłosiłem sprawę... w końcu szkoda człowieka, jeszcze się komuś przewróci pod koła i będzie pozamiatane.... wiecie co mi powiedzieli ???
że przekazują do komendy w LUBARTOWIE bo to ich rejon !!!!!!

czysty szok - nie wiem czy następnym razem zadzwonię... chyba szkoda fatygi :-(((
Rozwiń
jerry
jerry (4 sierpnia 2008 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja w ubiegłym roku korzystałęm z nr 112 i nie było problemu żadnego
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!