wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Kolejne 116,5 km ekspresówek. Drogowcy ogłaszają przetargi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 listopada 2013, 20:16
Autor: Paweł Puzio

Budowa kolejnych 116 km dróg ma ruszyć pół roku po oddaniu do użytku 70-kilometrowego odcinka S17 (A
Budowa kolejnych 116 km dróg ma ruszyć pół roku po oddaniu do użytku 70-kilometrowego odcinka S17 (A

Plany drogowców na następne odcinki trasy S17 i zachodnią obwodnicę Lublina są ambitne. Do końca roku przetargi, a pod koniec 2014 rusza budowa.

Budowa kolejnych 116 km dróg ma ruszyć pół roku po oddaniu do użytku 70-kilometrowego odcinka S17. A drogą ekspresową od Kurowa do Piask będziemy jeździć od czerwca przyszłego roku.

– Ogłosiliśmy już przetarg na budowę trzech odcinków S17 o łącznej długości 45,2 km. Do końca roku rozpiszemy przetargi na kolejne 71,3 km – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Owe 45,2 km to fragment S17 od węzła Kurów Zachód do granicy woj. lubelskiego i mazowieckiego. Kolejne przetargi na budowę odcinków do węzła Lubelska pod Warszawą drogowcy planują na grudzień.

– Natomiast w pierwszej połowie listopada ogłosimy przetarg na zachodnią obwodnicę Lublina o długości 9,8 km. Będzie to fragment drogi S19 – wylicza Nalewajko. Łącznie to 116,5 km ekspresówek.

GDDKiA spieszy się, by zachować ciągłość inwestycyjną. – Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że wykonawcy mają duże przerwy w realizacji zadań drogowych – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

Poza zachodnią obwodnicą Lublina, pozostałe odcinki będą wykonane w trybie "projektuj i buduj”.

– A to oznacza, że wykonawca najpierw opracuje projekt budowlany i wykonawczy, uzyska wymagane decyzje i zezwolenia, a następnie ruszy z budową – tłumaczy Krzysztof Nalewajko.

Pierwsze prace budowlane powinny ruszyć przed końcem przyszłego roku. Drogą ekspresową od węzła Lubelska pod Warszawą do samego Lublina pojedziemy pod koniec 2017 lub na początku 2018 roku.

Lista inwestycji drogowych na Lubelszczyźnie nie jest jednak zamknięta. – Pod koniec roku ogłosimy plan budowy dróg ma lata 2014-2020 – dodaje rzecznik ministerstwa. Według ekspertów "pewniakiem” jest odcinek Lublin – Rzeszów.

Drogi w przetargach

27 września: Trzy odcinki o łącznej długości 45,2 km od węzła Kurów Zachód do granicy woj. mazowieckiego.
Listopad: Zachodnia obwodnica Lublina (9,8 km)
Grudzień: Odcinek od w. Lubelska do obwodnicy Garwolina (36,8 km) oraz od obwodnicy Garwolina do granicy województw (24,7 km)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dave
Krzysztof
Mirko
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dave
dave (4 listopada 2013 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a kiedy S12 do Dorohuska i S17 do Zamościa i dalej na Hrebenne....

To nie wiesz o tym, że posłowie większościowi nawet z lubelszczyzny (łącznie z TĄ panią minister) głosowali przeciw ? Ekspresówka do Piask i na razie tyle.

Rozwiń
Krzysztof
Krzysztof (4 listopada 2013 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Już nie mogę się doczekać na nowe ekspresówki i autostrady. Może na kolejne Euro zdążymy:) Polecam wszystkim dobrego bloga o realiach ruchu drogowego w Polsce: PrawoJazdyPortal.pl

Rozwiń
Mirko
Mirko (4 listopada 2013 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Fajnie że takie są plany ale niech oddadzą do użytku to co zaczęte bo zaczyna się ściemniać dolina Ćiemięgi się zapada hiszpańska firma pół roczne opóżnienie.

Rozwiń
m
m (4 listopada 2013 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dużo błędów w artykule. Jedyną drogą jaką zaczną robić w 2014 r jest zachodnie obwodnica Lublina III-IV kwartał 2014 r..Na pozostałych odcinkach s-17 na pewno w 2014 r nie będzie żadnych prac ziemnychZ prostego powodu S-17 z tzw łącznikiem (obwodnica Puław) robiony jest w trybie projektuj i buduj. Czyli najpierw 1 rok projektu + zezwolenia i 2 lata budowy. Także faktyczne prace budowlane na s-17 rozpoczną się w IV kwartale 2015 roku.

Jeśli idzie o s-19 lublin-rzeszów to nie byłoby przesadą nazwać tą drogę pisowską bo to priorytet dla Podkarpacia. Co ciekawe droga w stronę Rzeszowa gorzej stoji z papierami bo bardziej zawansowany jest odcinek S-19 Lublin-A2 który ma wydaną DŚU, a takiej nie ma S-19 Lublin-Rzeszów. Obok tego pewniaka powinniśmy pchać s-19 conajmniej do Lubartowa z jego obwodnicą + S12 most na Wiśle -Radom i pchnąć drogę w stronę co najmniej Chełma

Rozwiń
dsgagr
dsgagr (4 listopada 2013 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

do wymienionych dat należy dodać przynajmniej 1,5 roku - z powodu opóźnień i machlojek.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!