poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Koń wpadł do studni

Dodano: 18 kwietnia 2004, 20:46

Trzyletnia klacz wpadła w sobotę do studni i udusiła się na uprzęży. Furmanką powoził pijany woźnica. Miał ponad 2 promile alkoholu. Do wypadku doszło w Kopaninie Kamieńskiej w powiecie opolskim.

Zaprzęgiem powoził mieszkaniec Janiszowa - sąsiedniej wsi. Kiedy przejeżdżał przez Kopaninę, koń nagle się spłoszył. Staranował ogrodzenie posesji. Woźnica wypadł z wozu, a koń - już bez furmanki - wbiegł na drewnianą pokrywę studni o średnicy około 2 metrów. Konstrukcja załamała się. Klacz wpadła do środka. Zawisła na uprzęży, która zaczepiła się o złamany dyszel i orczyk. - Kiedy przyjechaliśmy, koń już nie żył. Udusił się - mówi dyżurny straży w Opolu Lubelskim. Martwe zwierzę strażacy wyciągnęli dźwigiem. Policjanci odnaleźli właściciela konia. Za jazdę furmanką pod wpływem alkoholu grozi mu do dwóch lat więzienia. (kris)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!