wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Kontrola NIK: Zwierzęcy kłopot gmin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2013, 20:08
Autor: rp

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Gminy z Lubelskiego nie przykładały się do przestrzegania przepisów o ochronie zwierząt – wynika z raportu NIK. Inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli pod lupę wzięli lata 2011-2013.

Co było nie tak? W większości przypadków wójtowie nie wskazali, jakie wymagania ma spełniać firma, która ma chronić mieszkańców przez bezdomnymi zwierzętami. Tak było w Abramowie, Siemieniu, Skierbieszowie, Trzeszczanach i Wohyniu. Wójtowie najczęściej tłumaczyli, że nie zgłaszały się żadne firmy zainteresowane taką działalnością lub zawinił odpowiedzialny za tę sprawę urzędnik.

Abramów zlecił wyłapywanie bezdomnych zwierząt Łukowskiemu Towarzystwu Przyjaciół Zwierząt. Tymczasem ŁTPZ nie miało wymaganego prawem zezwolenia na taką działalność. Nie prowadzi schroniska dla zwierząt, ma tylko umowę ze schroniskiem w Halinowie (któremu takie zezwolenie wygasło we wrześniu 2012).

Abramów nie organizował też sterylizacji i kastracji bezdomnych psów i kotów. – Wszystkie koty mają swoich właścicieli – tłumaczy wójt Marek Kowalski.

Z usług ŁTPZ korzystały także gminy: Siemień i Wohyń. Nie kontrolowały, jak łukowskie stowarzyszenie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Stanisław Dawidek, wójt Siemienia, tłumaczy, że odpowiedzialny za to pracownik był na długim zwolnieniu. – W całym urzędzie pracuje tylko 14 osób, a do Łukowa nie ma autobusu – mówi.

Gminy nie prowadziły też rejestracji i znakowania psów. Mieszkańców to nie interesowało, a samorządowi brakowało pieniędzy. W Wohyniu oznakowanie ok. 2 tys. psów kosztowałoby ok. 20 tys. zł.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
odpad
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

odpad
odpad (20 czerwca 2013 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wójtowie już łapią psy,koty,sarny ,zające łosie i dziki poszły do miast,zaczynają zbierać papierki i inne odpady,zaraz sejm przyjmie ustawę,aby wymieniać pampersy dzieciom i gotować zupy w niektórych domach ,twórczość 460 WYBRAŃCÓW POPAPRAŃCÓW Narodu nie zna granic,tylko zapominają,że do tego tyrzeba dołożyć pieniądze najwięcej do oświaty bo 50% ciekawe co wykminią dalej zaczynają mówić o melioracji wykonywanej z budżetu gminy bez dołożenia do  budżetu.Oj NIK będzie miał roboty zapiszą się protokółów na śmierć.

Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2013 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niech sam Stasio Dawidek pojedzie - o pardon... Jak pojedzie jak nie ma prawka? chyba rowerem...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!