wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Krótsza odsiadka za udziały w kamienicy. Prokuratura: Były minister nic o tym nie wiedział

Dodano: 29 lipca 2009, 20:38
Autor: (er)

W zamian za przepisanie udziałów w kamienicy Andrzej J. obiecywał przestępcy przeniesienie do lżejszego więzienia, a później warunkowe zwolnienie. Powoływał się przy tym na znajomość z Marianem Cichoszem oraz dyrektorami zakładów karnych. O takie przestępstwa Prokuratura Okręgowa w Radomiu oskarżyła doradcę podatkowego z Chełma.

Sprawa stała się głośna w styczniu tego roku, po programie w telewizyjnym Superwizjerze. Dziennikarze udowadniali w nim, że Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadziło tajną operację przeciwko Marianowi Cichoszowi, ówczesnemu wiceministrowi sprawiedliwości z Lublina.

Zainspirowały ich informacje, że na Cichosza powołuje się mężczyzna, który oferuje skazanemu bandycie pomoc w załatwieniu wyjścia z więzienia.

– Śledztwo w tej sprawie obejmuje wiele wątków. Dotyczą powoływania się na wpływy w organach sprawiedliwości i niedopełnienia obowiązków w zakładach karnych – mówi Andrzej Stojak z Prokuratury Okręgowej w Radomiu. – Wątek, w którym występuje Andrzej J., został zakończony aktem oskarżenia.

Prokuratura oskarża mężczyznę o płatną protekcję. Doradca podatkowy dobrze znał rodzinę jednego z lubelskich przestępców, który odsiadywał wyrok. Miał jej zaoferować załatwienie przeniesienia więźnia do lżejszego zakładu karnego, a w przyszłości przedterminowe zwolnienie.

Twierdził, że zna dyrektorów więzień i Mariana Cichosza, wiceministra sprawiedliwości. Zapłatą miały być udziały w kamienicy należącej do przestępcy.

Okazało się, że Andrzej J. takich znajomości nie miał. W ogóle nie kontaktował się z osobami, na które się powoływał. Prokuratorzy przeanalizowali billingi połączeń i książki wejść do urzędów. Potwierdził to też sam Andrzej J.

– Nie przyznał się do zarzucanego czynu, twierdzi, że nie zna tych osób ani się nie powoływał na nie – dodaje prokurator Stojak. – Mówi, że padł ofiara prowokacji CBA.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!