środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Krzesimów: Mieszkańcy nie chcą wysypiska

Dodano: 26 czerwca 2012, 19:43

Mieszkańcy Krzesimowa boją się, że firma zajmująca się odpadami zajmie kolejne działki.

Chodzi o teren w pobliżu Doliny Krzyży, czyli miejsca gdzie w 1944 r. powstał obóz pracy dla osób więzionych na zamku w Lublinie. Są tu również groby żołnierzy armii rosyjskiej, austro-węgierskiej i polskich lotników. Jedną z sąsiednich działek kupiła już firma Remondis, która zajmuje się gospodarką odpadami. Mieszkańcy boją się, że powstanie tutaj uciążliwa sortownia śmieci. Spotykali się w tej sprawie z władzami gminy Mełgiew i powiatu świdnickiego. Ale ich obawy nie znikły.

Dowiedzieli się, że starostwo, które jest właścicielem jeszcze kilku działek, złożyło w ubiegłym roku wniosek o zmianę planu zagospodarowania tego terenu. Zamiast na usługi zdrowia, teren miałby być przeznaczony na usługi komercyjne z możliwością prowadzenia uciążliwej działalności.

– Niepokojące jest to, że w przypadku powstania w tym miejscu sortowni śmieci, pozostałe działki są "szykowane” wyłącznie dla firmy Remondis na rozszerzenie jej "śmieciowej działalności” z możliwością utworzenia "wielkiego przedsiębiorstwa śmieciowego” – zaalarmowali nas mieszkańcy Krzesimowa.
– Mamy obowiązek przekazywać wszystkie takie wnioski do firmy, która wygrała przetarg na opracowanie planu zagospodarowania – mówi Wacław Motyl, wójt gminy Mełgiew. – Firma zasięga opinii ochrony środowiska, IPN, konserwatora zabytków i dopiero przedstawi nam, co na tym terenie mogłoby powstać, a co nie.

Wójt szacuje, że trzeba na to poczekać miesiąc. Później mieszkańcy będą mieli dwa tygodnie na składanie swoich uwag. Jeśli wpłyną, firma je rozpatrzy i dopiero wtedy projekt planu zagospodarowania trafi na posiedzenie Rady Gminy.

Starostwo również uspokaja mieszkańców. Tłumaczy, że wnioskowało o zmianę planu, bo inaczej trudno byłoby o kupca. – Działalność komercyjna z pewnymi elementami uciążliwości nie jest tym, co byłoby konieczne do usytuowania w tym miejscu wysypiska śmieci. Teren pod wysypisko od lat osiemdziesiątych jest przewidziany w innej części gminy – mówi Radosław Brzózka, rzecznik starosty świdnickiego.

A Remondis zapewnia, że nie potrzebuje kolejnych działek i nie planuje niczego, co mogłoby zakłócać spokój mieszkańcom.

– Nasza koncepcja zakłada budowę bazy transportowo-logistycznej i na tym polega 95 proc. tej inwestycji. Pozostałe pięć procent to wtórne sortowanie odpadów typu PET w zamkniętym pomieszczeniu – mówi Artur Soboń z rady nadzorczej spółki Remondis Świdnik. – Dla mnie najważniejsze jest to, żeby osiągnąć kompromis pomiędzy interesami mieszkańców a gospodarczym interesem samorządu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!