piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Kto z kim do wyborów

Dodano: 18 czerwca 2006, 20:34

Platforma Obywatelska i Liga Polskich Rodzin na pewno samodzielnie. Lewica na razie spiera się o miejsca na wyborczych listach. Polskie Stonnictwo Ludowe jeszcze nie zdecydowało. A Prawo i Sprawiedliwość najprawdopodobniej utworzy wielki prawicowy narodowo-ludowy blok i wystartuje wspólnie z PSL „Piast” i tą częścią LPR, która niedawno odłączyła się od Romana Giertycha.



W sobotę w Warszawie, Zdzisław Podkański spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim, żeby ustalić możliwość startu ze wspólnych list. Wcześniej szef PSL „Piast” zapowiedział, że jego partia pójdzie do wyborów samorządowych wyłącznie z ugrupowaniami prawicowymi.
W naszym województwie w wyborach pojawi się bardzo silna prawicowa koalicja wyborcza. Partie, które pójdą
do wyborów same, mogą mieć problem z walką o wyborców. Szczególnie LPR, która programem niewiele różni się
od innych prawicowych partii. A Roman Giertych podczas swojego środowego pobytu w Lublinie zapowiedział,
że koalicji wyborczych jego organizacja nie będzie zawierać.
Podobnie Platforma Obywatelska. – Wystartujemy sami, ale jesteśmy otwarci na osoby z innych środowisk – podkreśla Janusz Palikot, szef PO na Lubelszczyźnie. – Chyba że zmieni się ordynacja wyborcza, wtedy pomyślimy o jakiejś koalicji. Ale wybory dopiero jesienią, dlatego nie spieszymy się z ustalaniem list.
Przepychanki trwają za to w lubelskiej lewicy. – SLD nie bardzo chce się zgodzić na nasze warunki – mówi jeden z działaczy Socjaldemokracji Polskiej. – A jeśli będą nam proponować ochłapy, to z kolei my się na to nie zgodzimy. I pewnie wtedy stworzymy własne listy. Może w województwie nie mamy tak wielkiego poparcia, ale w wyborach
do lubelskiej Rady Miasta na pewno zagrozimy Grzegorzowi Kurczukowi.
Grzegorz Kurczuk, szef SLD na Lubelszczyźnie mówi, że w grę wchodzi nie tylko koalicja z SdPl. – Rozmawiamy również ze związkami zawodowymi, innymi partiami lewicowymi i stowarzyszeniami, jak Ordynacka.
Czy dołączy do nas Partia Demokratyczna? Jeszcze nie wiadomo.
Prawo i Sprawiedliwość przyznaje,
że myśli o szerokiej koalicji prawicowej, także w naszym regionie.
– Na poziomie gmin i powiatów będą wspólne listy – mówi Artur Soboń, rzecznik lubelskiego PiS. – Ale do sejmiku będziemy szli pod własnym szyldem. Choć niewykluczone, że będą z nami członkowie PSL „Piast” i ci, którzy popierają powstałe niedawno w Sejmie Narodowe Koło Parlamentarne (członkowie LPR,
którzy odłączyli się od Romana Giertycha – red.)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!