czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Lekarze zwalniają się z pracy

Dodano: 29 maja 2007, 18:58
Autor: Ewa Stępień

Dziś pierwsi lekarze ze szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie złożą wypowiedzenia z pracy. Wczoraj zrobiło tak jedenastu medyków z Opola Lubelskiego.

Jednocześnie poszli do sądu z pozwami o tzw. misiowe za pracę ponad unijny limit.

To nie koniec lekarskich protestów. Jak nam wczoraj przekazał Antoni Rybka, przewodniczący ZZL na Lubelszczyźnie, dziś jeden dzień urlopu na żądanie biorą lekarze w obydwu szpitalach w Zamościu, Biłgoraju, Puławach. Z kolei w piątek jednodniowy strajk odbędzie się w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej w Lublinie.
Rozpoczęło się też wypowiadanie przez lekarzy umów o pracę. - Będziemy gromadzić wypowiedzenia - przekazał nam wczoraj dr Andrzej Ciołko, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy szpitala przy al. Kraśnickiej. - Kiedy je zbierzemy, zaniesiemy do dyrekcji.
Na podobny krok zdecydowali się wczoraj lekarze z Opola Lubelskiego i Poniatowej (jeden wspólny SP ZOZ). - Na 22 lekarzy, 11 napisało wypowiedzenia z pracy - przekazała nam dr Jadwiga Szubartowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Lekarzy w SP ZOZ Opole Lubelskie. - Jest nas tak mało, że nawet nie musimy strajkować w formie ostrego dyżuru, bo cały czas w takiej formie pracujemy.
Lekarze z Opola zanieśli też pozwy do sądu pracy w Puławach.

Chcą odszkodowań za pracę ponad limit. Zainspirowała ich precedensowa sprawa Czesława Misia (stąd popularna nazwa "misiowe” - dop. red.), pediatry z Nowego Sącza. Domagał się on w sądzie urlopu za dyżury. Sąd w Krakowie, stosując się do unijnej dyrektywy zabraniającej pracy ponad 48 godzin tygodniowo, wydał orzeczenie po jego myśli.

- Wpłynęło ponad 130 pozwów - powiedziała Danuta Wolska, wiceprezes Sądu Rejonowego w Puławach. - 25 z Opola Lubelskiego, 103 z Puław i 9 z Ryk.
Pierwszy pozew w puławskim sadzie złożył dr Krzysztof Szubartowski - 15 lutego br. Doktor wyliczył, że od wejścia Polski do unii przepracował 1300 godzin ponad unijny limit. Chce 6,5 tys. zł dopłaty oraz 180 dni wolnego. - Sprawa jest na razie odroczona - mówi prezes Wolska.
Pozew złożyła też Krystyna Kapyś, przewodnicząca Związku Zawodowego Lekarzy w Puławach. - Domagam się dni wolnych za 3600 godzin przepracowanych ponad limit wyznaczony przez UE - mówi. - Pozwy składają głównie ci lekarze, którzy dyżurowali.
Rozprawy w czerwcu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!