sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Lekcje w lepszych warunkach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lutego 2005, 21:08
Autor: Ewa Dziadosz

Przestronne klasy i nowoczesna sala gimnastyczna
– od piątku 120 dzieci z Rokitni Nowej (gm. Stężyca) uczy się w nowym budynku szkoły podstawowej. Do szczęścia brakuje jeszcze wyposażenia i komputerów. – To tylko kwestia czasu – mówi dyrektorka Lucyna Dudka-Niska.

– Dwadzieścia lat temu zaczęliśmy zabiegać o nową szkołę – mówi Waldemar Mikusek. – A kiedy wreszcie udało się rozpocząć inwestycję, okazało się, że wykonawca tak nierzetelnie prowadził prace, że w trakcie budowy zaczęły pękać ściany. Ale po wielu staraniach udało się naprawić niedoróbki i wykończyć placówkę. Wszystkie pomieszczenia są pomalowane na ciepłe, pastelowe barwy. – W takich klasach chce się uczyć – mówią mieszkańcy Rokitni Nowej.
– W starej szkole nie było centralnego ogrzewania – wspomina Teresa Nakonieczna. – Zimą trzeba było przyjść o godz. 3 rano, rozpalić w 14 piecach i później pilnować ognia cały dzień. Wszędzie było pełno kurzu i ciągle trzeba było go wycierać. Ponadto drewniany budynek miał złą izolację i mimo naszego wysiłku dzieciom wciąż było zimno.
– Czasami było tylko trochę cieplej niż na dworze, w nowym budynku wszystko jest lepsze – mówi szóstoklasistka Monika Jurzysta, która w przyszłości chciałaby zostać zoologiem.
– A najlepsza jest sala gimnastyczna – dodaje Monika Kwaśniewska. – Tam musieliśmy się tłoczyć na korytarzu albo ćwiczyć na dworze.
– Zostawiłam szkołę drewnianą, teraz widzę murowaną – wspomina emerytowana polonistka Krystyna Czajka. – Pamiętam małą dziewczynkę, jedną z moich zdolnych uczennic. Teraz Lucyna Dudka-Niska jest dyrektorem tej szkoły.
– Organizowaliśmy bale sylwestrowe i karnawałowe. Mnóstwo ludzi, nawet z odległych miejscowości, przyjeżdżało bawić się u nas – mówi Bożena Włodarczyk, przewodnicząca komitetu rodzicielskiego. Z zebranych pieniędzy kupiliśmy wysokiej klasy sprzęt nagłaśniający, piękny dywan dla uczniów zerówki, firanki oraz karnisze do wszystkich okien. Jeszcze trochę pieniędzy nam zostało.
W nowej szkole brakuje jeszcze części wyposażenia sal lekcyjnych. Uczniowie marzą też o komputerach. Ale – jak zapowiada dyrektorka podstawówki – dzięki sponsorom z lokalnych firm i zaangażowaniu mieszkańców Rokitni, uda się niebawem zgromadzić nowoczesne pomoce dydaktyczne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!