sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Lepiej dmuchać na zimne

Dodano: 5 marca 2006, 18:34

Kilka martwych ptaków znaleźli w czwartek mieszkańcy wsi Krzywowierzba w powiecie włodawskim. Na szczęście w tym przypadku nie było mowy o ptasiej grypie. Prawdopodobnie ptaki zginęły potrącone przez samochód.

– Wcześniej zdarzało się, że znajdowaliśmy pojedyncze sztuki, ale tym razem było ich więcej, dlatego powiadomiliśmy lekarza weterynarii – mówi Jan Sawczuk, – który zauważył martwe ptaki. – Tyle się teraz słyszy o tej ptasiej grypie. Dlatego lepiej dmuchać na zimne.
Trzy martwe ptaki leżały w pobliżu drogi. Mieszkańcy wsi twierdzą, że w promieniu pół kilometra było ich jeszcze więcej. To obudziło ich niepokój.
– Rzeczywiście, dostaliśmy taki sygnał i jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy na miejsce, żeby go sprawdzić – mówi Andrzej Puchala, powiatowy lekarz weterynarii we Włodawie. – Przy drodze leżały dwa martwe czyżyki i jedna jemiołuszka. Innych ptaków nie było. Puchala uspokaja, że choć lekarz weterynarii zabrał ptaki nie znaczy to, że mogły być zakażone ptasią grypą. – W tym przypadku możemy mówić raczej o potrąceniu przez samochód. Takie przypadki zdarzają się często. Póki leży śnieg, ptaki nie mają gdzie żerować, dlatego zbierają się przy drodze. Tam łatwiej o pożywienie, ale i o wypadek.
Odkąd o ptasiej grypie zrobiło się głośno, nie ma dnia, aby do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii we Włodawie
nie dzwonił ktoś z informacją o martwych ptakach. Lekarze sprawdzają każdy sygnał, choć jak dotąd, były to same fałszywe alarmy. – Widok np. martwego gołębia nie powinien niepokoić. Większą ostrożność trzeba wykazać za to w przypadku ptaków drapieżnych, błotnych i wodno-błotnych – mówią fachowcy. (sad)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!