poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Lubartów: Władza się spiera o pieniądze, a uczniowie czekają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 maja 2005, 20:49

Janusz Bodziacki, wójt gminy Lubartów spiera się z Jerzym Zwolińskim, burmistrzem Lubartowa o to, czy i ile ma dopłacać do kształcenia dzieci z gminy Lubartów, które chodzą do szkół w mieście Lubartów. Dziś, być może już po raz ostatni, urzędnicy staną przed szansą na porozumienie.

- To gdzie będą uczyć moje dzieci - zastanawia się Joanna Lisek z Lisowa, matka czwórki dzieci, które do tej pory chodziły do miejskiej Szkoły Podstawowej nr 4. - Wygląda na to, że będą chodzić do trzech szkół. Najstarsze do gimnazjum w Skrobowie, dwójka będzie kontynuować naukę w lubartowskiej "czwórce”, a najmłodsze po zerówce nie wiadomo gdzie...
Do miejskich szkół uczęszcza ponad 350 dzieci z podlubartowskich miejscowości. Kilka lat temu w gminie zlikwidowano podstawówki w Lisowie i Chlewiskach, a dzieci z tych miejscowości zaczęły chodzić głównie do SP nr 4. Pozwalało na to porozumienie podpisane przez władze obu samorządów. Miejska Szkoła Podstawowa nr 3 przyjmowała uczniów z gminy na własną rękę.
Ale gmina przekazywała miastu subwencję oświatową, która nie wystarczała na pełne pokrycie kosztów kształcenia. Miasto zażądało w końcu dopłaty. - Zgadzamy się na to, żeby gmina zwróciła nam połowę tego, co dopłacamy do kształcenia jej dzieci - mówi burmistrz Jerzy Zwoliński. - Utworzyliśmy dla nich 19 oddziałów. To niemal mała szkoła.
Burmistrz przedstawiał swoje argumenty na piątkowym spotkaniu z rodzicami uczniów z gminy. Dziś spotka się z wójtem Januszem Bodziackim. - Mamy kilka wariantów wyjścia z sytuacji i będziemy o nich rozmawiać - mówi wójt.
(dj)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!