czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Lubelskie: Kolej traci pasażerów. Stare wagony, opóźnienia, brak klimatyzacji

Dodano: 2 sierpnia 2017, 11:48
Autor: Dominik Smaga

Jeśli bierzemy pod uwagę wszystkie opóźnienia, nawet te małe, okazuje się, że rozkładu nie trzyma się co piąty pociąg
Jeśli bierzemy pod uwagę wszystkie opóźnienia, nawet te małe, okazuje się, że rozkładu nie trzyma się co piąty pociąg

W jeden rok polskie pociągi spóźniły się o prawie sześć lat – dowiadujemy się z najnowszego raportu o stanie kolei. W podróży nadal trudno o klimatyzację lub internet, często wożą nas stare wagony, a w Lubelskiem z roku na rok kolej traci pasażerów

Najmniej punktualne były w zeszłym roku pociągi dalekobieżne PKP Intercity. Prawie co czwarty dotarł do celu po czasie. W przypadku Przewozów Regionalnych spóźnionych było 9 proc. kursów.

Takie dane znalazły się w najnowszym raporcie rocznym Urzędu Transportu Kolejowego (UTK). Dowiadujemy się stąd, że wszystkie składy pasażerskie w Polsce (przewoźników jest kilkunastu) spóźniły się w zeszłym roku o ponad 50 tys. godzin, czyli 2083 dni, a więc niemal 6 lat.

Co ciekawe, UTK uznał to za... postęp, bo suma opóźnień zmalała o ponad 1,5 miesiąca względem tej z roku 2015.

Daleko w tyle

– W ubiegłym roku powody do zadowolenia mieli przede wszystkim przewoźnicy pasażerscy – stwierdza we wstępie do raportu Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego i zwraca uwagę na to, że w skali kraju pasażerów kolei przybyło.

Mimo to Polska mocno odstaje od Europy jeśli chodzi o popularność kolei. Statystyczny Niemiec wsiadał w zeszłym roku w pociąg 35 razy, Brytyjczyk 27, Węgier 14 razy, zaś Szwajcar aż 56 razy. Tymczasem przeciętny Polak jedzie koleją tylko 8 razy w roku.

Ale nawet do tej średniej krajowej daleko nam w Lubelskiem. Na jednego mieszkańca regionu przypadało w zeszłym roku zaledwie 2,3 przejazdu pociągiem. Spadek jest zauważalny – jeszcze cztery lata temu były to 3 przejazdy rocznie.

Przez cały rok polskie koleje przewiozły 292 miliony pasażerów, z czego w Lubelskiem odprawiono jedynie 4,9 mln. To jeden z najsłabszych wyników. Najgorsze było Podlaskie, gdzie w pociągi wsiadło 1,7 mln pasażerów.

Prym wiedzie Mazowieckie (101 mln), Pomorskie (53,7 mln) i Wielopolskie (28,5 mln). Ich wyniki biorą się nie tylko z tego, że Warszawa to stolica z Dworcem Centralnym i największym rynkiem pracy, Pomorskie leży nad morzem, a Poznań jest ładny. Chodzi tu głównie o sieć linii kolejowych, która w Lubelskiem jest słabo rozwinięta.

Czym nas wożą

Do podróży nie zachęca też stan polskich pociągów. – Znaczna część taboru pasażerskiego nadal nie jest dostosowana do wymagań klienta. Szczególnie widoczny jest brak oczekiwanego wyposażenia w konwencjonalnych wagonach – pisze UTK w swym raporcie. – Wśród udogodnień, których istnienie wydaje się szczególnie istotne, znajduje się klimatyzacja, system toalet, dostęp do internetu czy miejsca dla rowerów.

W klimatyzację wyposażony jest zaledwie co piąty ze „zwykłych” wagonów z przedziałami, choć w Lubelskiem jakoś tego nie widać. Podobnie jak nie widać tego, że co dziesiąty wagon ma internet. Podkreślmy: mowa o standardowych wagonach ciągniętych przez lokomotywę, nie zaś o pociągach typu Dart, czy Pendolino, bo te wyposażone są lepiej. Jednak ani Pendolino, ani Dart do Lublina już nie docierają.

Wyjeżdżając z Lublina najłatwiej trafić na klimatyzację w pociągach regionalnych. – Do Zamościa, Rzeszowa, Stalowej Woli i Parczewa – wylicza Zofia Dziewulska z Lubelskiego Oddziału Przewozów Regionalnych. Spółka nie daje jednak gwarancji, że w każdym z tych szynobusów jest klimatyzacja.

Czytaj więcej o: kolej
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 sierpnia 2017 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO BY cale lubelskie i podkarpacie na tym zyskało: oraz wasi wladcy (zyskali by tu wieksze poparcie )
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2017 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JEST TO ŻE 1 lk 7 MA TYLKO 160 km / h a nie okolo 200 km 2 lik 68 bedzie miała tylko jeden TOR A GDYBY BYŁO INACZEJ
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2017 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
drogie bo nie tanie w utrzymaniu PLK i PKP jesli ktoś czyta komenatrze lub ma znajomoego stamtąd to nie da to przeczytania Tracicie ponieważ linie ktore sa obecnie w remoncie są za pozno modernizowane SMIESZNE SMUTNE :
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2017 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podróż do Lublina do Zamościa dla 5 osób pociągiem w obie strony kosztuje 95-150 zł (zależnie od zniżek). Koszt jazdy samochodem w obie strony to 55-60 zł. jakieś pytania?
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2017 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdyby tylko chcieli mogliby robic mase kasy, ale do tego potrzeba jakosci uslug
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!