niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Lubliny zjeżdżają z taśmy

Dodano: 4 września 2001, 23:27
Autor: (Jaxa),

Zarząd Daewoo Motor Polska twierdzi, że złożenie wniosku o upadłość nie oznacza końca działalności firmy i nie przekreśla szansy na znalezienie inwestora strategicznego. Pol-Mot podtrzymuje zainteresowanie projektem LD100

Kontynuacja produkcji w fabryce Deawoo Motor Polska zależy od stanowiska Pol-Mot Holding. Teraz to jedyny poważny kontrahent, który zamawia samochody dostawcze w Lublinie. - Na ukończeniu są prace przy montażu zamówionych pod koniec lipca 500 lublinach. Nie umiem powiedzieć do kiedy potrwa montaż tej partii samochodów - mówi Beata Brice, rzecznik Daewoo Motor Polska.
Zaprzestania ciągłości produkcji nie chce też Pol-Mot. - Zrobimy wszystko, aby do tego nie doszło - zapewnia Jerzy Musiał, rzecznik Pol-Mot Holding. Warszawski holding deklaruje składanie dalszych zamówień na poziomie 500 aut. Jak często? - To będzie zależało od wielu czynników. Głównie od sytuacji na rynku motoryzacyjnym oraz sytuacji w samej fabryce - dodaje J. Musiał.
- Przyjmiemy tylko zamówienia, z których będziemy się w stanie wywiązać - twierdzi B. Brice.
Teraz sąd ma miesiąc na podjęcie decyzji w sprawie upadłości. - Wniosek o upadłość wnosi nową jakość w całą sprawę. Po jej ogłoszeniu zmieni się partner w negocjacjach. Będzie nim powołany przez sąd syndyk - wyjaśnia J. Musiał.
Pol-Mot podtrzymuje na razie swoje zainteresowanie produkcją nowych samochodów dostawczych LD100. Na uruchomienie linii montażowej tego samochodu potrzeba 120-130 mln dolarów. J. Musiał szacuje, że uruchomienie montażu LD100 może zająć 12-13 miesięcy. - Jeśli w październiku dogadamy się z syndykiem to jest szansa na to, że produkcja LD100 ruszy pod koniec 2002 roku - dodaje J. Musiał.
Szansa na przetrwanie fabryki w całości jest niemal żadna. Już wcześniejsze plany restrukturyzacji zakładu przewidywały wydzielenie i zachowanie tylko tych wydziałów, które mogłyby samodzielnie istnieć. Chodzi np. o kuźnię, odlewnię. Czy przejmie je Pol-Mot? - Posiadanie tych wydziałów nie jest konieczne do produkcji LD 100, a czy będzie celowe to się jeszcze zastanawiamy - mówi J. Musiał.
Prawdopodobnie skończy się na tym, że Pol-Mot odkupi od syndyka tylko nową halę montażu wybudowaną z myślą o projekcie LD100. Oznacza to utratę pracy dla kilkuset pozostałych pracowników. Do przyjęcia nowej partii bezrobotnych przygotowują się już powiadomione o tym lubelskie urzędy pracy. - Tylko dla części zwolnionych najprawdopodobniej uda się znaleźć nowe miejsca pracy - mówi Grażyna Gwiazda, kierownik Powiatowego Urzędu Pracy w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO