niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Ludzka krzywda za pasem

Dodano: 10 lipca 2007, 19:31

Krzyki, pretensje, groźby i ... wciąż brak konkretów. Tak wyglądało kolejne spotkanie władz województwa i Portu Lotniczego Lublin z mieszkańcami terenów,

na których powstanie lotnisko. - Na całym świecie inwestycje pożytku publicznego budowane są na ludzkiej krzywdzie - uspokajał rozżalonych właścicieli Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa.

Na spotkanie do urzędu marszałkowskiego przyszło wczoraj kilkadziesiąt osób, właścicieli działek w okolicach planowanego lotniska. O kolejnym zebraniu z wicemarszałkiem Jackiem Sobczakiem i prezesem PLL Grzegorzem Muszyńskim ludzie dowiedzieli się od sąsiadów i znajomych. - To zwykłe draństwo, że o tak ważnych dla nas sprawach, decydujących o naszej przyszłości dowiadujemy się pokątnie! - pomstował Władysław Duma. - Ile by im czasu zajęło, gdy przejechali się po okolicach, zebrali nas do kupy i powiedzieli na czym stoimy - kto wchodzi na pas i będzie do wykupienia, a kto będzie poza lotniskiem.
Najbardziej rozżaleni byli ci, których domy nie wchodzą bezpośrednio na pas startowy, ale graniczą z lotniskiem.
- Usłyszeliśmy poprzednim razem, że działek poza strefą "0”nikt nie wykupi. Pan marszałek powiedział, że może nam wymienić okna na dźwiękoszczelne - mówiła Honorata Góźdź, która jeszcze 10 miesięcy temu dostała pozwolenie na budowę w okolicach planowanego lotniska.
Niektórzy z właścicieli działek, które będą graniczyć z lotniskiem już dziś rozważają możliwość wystąpienia na drogę sądową. - Bliska lokalizacja lotniska spowoduje, że moja rodzina nie będzie mogła żyć w tym miejscu - mówił jeden z mieszkańców Świdnika Dużego. - Dlatego domagam się bezwzględnego wykupienia mojej nieruchomości.
Ci, których działki i domy prawdopodobnie znajdą się na obszarze pasa startowego (prawdopodobnie, ponieważ władze spółki wciąż mówią o możliwych przesunięciach) liczą na godziwą zapłatę. - Tu się mówi o 300 tys. za dom, a kto teraz za tyle coś zbuduje? - oburzała się jedna z kobiet. - Będziemy płacić rynkową cenę - uspokajał wicemarszałek Sobczak. - A co do tych działek, które znajdują się w okolicach lotniska i których nie wykupimy... inwestycje pożytku publicznego zawsze budowane są na ludzkiej krzywdzie. Nic na to nie poradzę.
Wciąż jednak nie wiadomo jakie nieruchomości wchodzą w kolizję z pasem i jak dużo będzie kosztować wykupienie tych terenów. Nie wiadomo też, kto może liczyć na odszkodowanie.



Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!