sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Małe wampiry

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 kwietnia 2006, 19:00
Autor: (step)

Już 76 mieszkańców Lubelskiego przypłaciło w tym roku ugryzienie przez kleszcza boreliozą. Pełne ręce roboty mają też weterynarze. Bo kleszcze są jednymi z najbardziej niebezpiecznych pasożytów atakujących człowieka i zwierzęta.


– Co roku jest ich dużo. Ale w tym cała masa – mówi o kleszczach Henryk Bartuzi, nadleśniczy z Nadleśnictwa Parczew. – Są w trawie, w krzewach, na drzewach.
Nie każdy kleszcz, który nas ugryzie, zarazi nas. Tylko nieliczne są nosicielami chorób: zapalenia opon mózgowych oraz boreliozy. – Każdego trzeba od razu wyjąć – radzi dr Bogusław Wach, dermatolog.
Najlepiej pójść z tym do lekarza. Nie wolno kleszcza drażnić, smarować tłuszczem, wydłubywać.
Na boreliozę zachorowało w ubiegłym roku 170 mieszkańców woj. lubelskiego. – W tym roku 76. Przypadków kleszczowego zapalenia opon mózgowych jest po kilka, kilkanaście w roku – podaje Jerzy Kowalczyk, rzecznik prasowy sanepidu.
Kleszcze grasują nie tylko w lasach, ale i w miastach. Mogą się przyczepić do każdej części ciała. Dlatego szczególnie przed wycieczką w plener najlepiej założyć czapkę, zakryte buty, długie spodnie i koszulę z długimi rękawami. Po powrocie należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Po spacerze trzeba też obejrzeć naszego pupila. Lekarz weterynarii Tomasz Balak z lecznicy dla zwierząt w Lublinie mówi, że w ciągu tygodnia ma kilku pacjentów pogryzionych przez kleszcze. – Psów, które nie wyjeżdżały z miasta – dodaje. – Kleszcze wywołują u zwierząt groźną chorobę krwi zwana babesziozą.
Przeciw kleszczowemu zapaleniu opon mózgowych jest szczepionka. Kosztuje 55 zł. Można się zaszczepić, np. w sanepidzie. Pierwsze objawy zapalenia mózgu przypominają grypę. Przeciw boreliozie nie ma szczepionki. Choroba wcześnie rozpoznana i leczona antybiotykami prowadzi do wyzdrowienia. Nieleczona do uszkodzenia układu nerwowego, narządów ruchu i serca. Pierwsze objawy boreliozy: powiększający się rumień na skórze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!