piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Małpi gaj i w ogóle raj

Dodano: 13 czerwca 2007, 21:17
Autor: Paweł Puzio

Już pod koniec miesiąca nad Piasecznem stanie ogromny pomost - na 30 metrów wchodzący w jezioro.

Piasek, barek plażowy i ratownicy - to pierwszy etap długoletniej inwestycji nad jeziorem Piaseczno. A za kilka lat pojedziemy na plażę… górską kolejką.

A jednak można! Zjeżdżalnia wodna, pomost, wypożyczalnia sprzętu wodnego, odnowione pole namiotowe, domki kempingowe, nowoczesne węzły sanitarne - to wszystko powstanie jeszcze w tym roku.
- Już pod koniec miesiąca w jeziorze stanie nowiutkie molo, jakiego nie ma w regionie - mówi Krzysztof Zdunek, dyrektor generalny w firmie Antar, inwestującej nad Piasecznem. - Pomost będzie wchodził 30 metrów w głąb jeziora plus dwie odnogi, każda po 20 metrów. Pomost będzie miał 3 metry szerokości i zostanie pokryty plastikiem imitującym drewno. O drzazgach nie będzie mowy. Wstęp będzie wolny.
Pod koniec czerwca zacznie działać wypożyczalnia sprzętu wodnego - kajaki, rowery wodne z baldachimami, łódki dla wędkarzy. - Kąpielisko zostanie podzielone na strefy dla dzieci, średnio i dobrze pływających. Każdej będzie strzegł ratownik. Na plaży będzie piasek - mówi Sylwester Mazurek, inżynier z Antaru.
Firma w ciągu trzech lat chce zainwestować w blisko 10-hektarowy ośrodek kilka milionów złotych. - Powstanie nowe pole namiotowe, kompleks domków letniskowych, amfiteatr i kino letnie. Wybudujemy sanitariaty - dodaje Zdunek. - Powstanie ulica w stylu Disneylandu, z której poprzez atrapy fasad, będzie można wejść na minigolfa, do małpiego gaju czy na korty tenisowe.
W przyszłym roku zostanie wyremontowany bar Jagódka, powstanie sala konferencyjna i motel.
Wójt gminy Ludwin nie ukrywa zadowolenia. - Ośrodek wypoczynkowy nad Piasecznem był dla nas sporym ciężarem. Kilku poprzednich dzierżawców zrezygnowało z prowadzenia. Od dwóch lat gmina ma go na własnych barkach - mówi Zygmunt Ogórek, wójt Ludwina.
Zdunek nie kryje, że ośrodek ma być magnesem dla turystów - nie tylko z Lublina. - Teren jest ogrodzony, są strzeżone parkingi w cenie 5 złotych za dzień, na naszej plaży nie będzie wolno pić alkoholu, ani grillować - dodaje Zdunek. - W sezonie ochrona będzie liczyć 10 ludzi plus zespół interwencyjny Miro i co najmniej dwa patrole policji dziennie.
To nie koniec planów Antaru wobec Piaseczna. - W ciągu 4-5 lat zainstalujemy tu pierwszą w regionie kolejkę górską, młyńskie koło oraz szereg innych urządzeń rozrywkowych - kończy Zdunek.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!