poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Masz prawo jazdy kat. B od 3 lat? Będziesz mógł jeździć motocyklem. Od niedzieli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2014, 13:15
Autor: Paweł Puzio

Już w najbliższą niedzielę na motocykle siądą kierowcy, którzy nigdy nie zdobyli uprawnień na takie maszyny

Nowe i używane motocykle o pojemności silnika 125 ccm zniknęły z komisów i salonów. - Już w połowie sierpnia nie było po nich śladu. Najbliższej dostawy nowych junaków "125” spodziewamy się w połowie września. Pewnie długo nie postoją. "125” kosztuje prawie tyle samo, co "50” - mówi Barbara Czernicka z www. skuteromania.pl, jednego z lubelskich dealerów marki Junak.

Boom na "małe” motocykle to zasługa nowych przepisów, które wchodzą w życie w najbliższą niedzielę. Według nich każdy, kto ma prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat może prowadzić motocykle z silnikami do 125 ccm bez żadnych dodatkowych uprawnień, czyli prawa jazdy kat. A1.

Jest jednak zastrzeżenie - motocykle te mogą mieć maksymalnie 14 KM mocy. Do tej pory bez dodatkowych uprawnień można było prowadzić motorowery i skutery o pojemności do 50 ccm.

Największy ruch jest w komisach motocyklowych. - Klienci najczęściej pytają o hondę varadero, na jakiej WORD-y przeprowadzają egzaminy na motocyklowe prawo jazdy. Każdego dnia mam kilka pytań o używane "125” w cenie od 5 do 10 tysięcy złotych. Na rynku już brakuje takich maszyn - dodaje Adam Lis z komisu motocyklowego przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie.

Mniejszy ruch notują sprzedawcy nowych pojazdów. - W ostatnim czasie sprzedałem 3 hondy o pojemności 125 ccm. Ludzie pytają o takie motocykle, ale boomu nie ma. Myślę, że na wiosnę sprzedaż wzrośnie, bo do wydania kilkunastu tysięcy złotych na motocykl trzeba dojrzeć - przekonuje Jarosław Koczorowski z lubelskiego Centrum Motocyklowego "Sokół”.

- Nie zanotowaliśmy zwiększonej liczby rejestracji tej kategorii jednośladów. "Wysypu” spodziewamy się na wiosnę - dodaje Dariusz Bogusz, szef Wydziału Komunikacji w lubelskim Ratuszu.

Specjaliści mają obawy, czy wysyp motocyklistów z prawem jazdy kat. B nie przełoży się na wzrost tragedii na drogach. -"125” można osiągać duże szybkości, nawet do 140 km/h. A kierowcy z kategorią B nie mają ani wiedzy, ani umiejętności w zakresie jazdy motocyklem - przestrzega Artur Lis, instruktor bezpiecznej jazdy.

Pozytywne jest to, że kierowcy chcą się doszkalać. - Codziennie kilka osób pyta o możliwość takiego kursu. Godzina szkolenia z instruktorem, na własnym motocyklu, kosztuje od 25 do 30 złotych - mówi Maciej Kulak, właściciel jednej z lubelskich szkół nauki jazdy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: prawo jazdy motocykl
PatiKrajek
wert
daleka rodzina
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

PatiKrajek
PatiKrajek (22 września 2014 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Też mi sie ten pomysł za bardzo nie podoba.. Więcej dawców organów na drogach będzie :/

To ja już lepiej wrócę wyliczać swoje oc na https://kalkulator.ubea.pl/ .. wolę sie zabezpieczyć przed wzmorzoną aktywnością motocyklistów :/

Rozwiń
wert
wert (23 sierpnia 2014 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świetny przepis. Może wreszcie w Polsce zmieni się mentalność i parę osób zrozumie że nie dla każdego potrzeby jest litr pojemności do lansiarskiego śmigania po mieście z punktu A do B. No i ten zasięg przy spalaniu 3l/100km przy np. 16 litrowym baku.
Rozwiń
daleka rodzina
daleka rodzina (22 sierpnia 2014 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Adaś Lis - jedyny człowiek w Lublinie który wie coś o motocyklach. :)

Rozwiń
juu
juu (22 sierpnia 2014 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widać baranki powyżej że nigdy nie siedzieliście na motorze. Sam zanim zrobiłem kat A jeździłem motorem od jakiegoś czasu, a szczerze mówiąc na kursie nie nauczyłem się niczego nowego, kompletnie. Przepisy są identyczne, a technikę jazdy trzeba sobie po prostu wypracować, tutaj instruktor nic nie pomoże, głąba niczego nie nauczy a i zdolnemu nic prawie nie jest w stanie przekazać. Tak więc 7 stówek zostanie co niektórym w kieszeni, z pojemnością do 125 jest w sam raz, na 600-tkę owszem zgodzę się że trzeba coś umieć.

I właśnie te głąby czekają na niedzielę . Jak będzie początki miał na drodze w Pierdziszewie to mały ból ale jak np. na Solidarności czy Unii Lubelskiej to gorzej .

Rozwiń
nn
nn (22 sierpnia 2014 o 00:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ta, Maciej Kulak....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!