środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Mieszkańcy Drzewc skarżą się na sąsiedztwo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2008, 19:20

Butelki PET, puszki po konserwach, słoiki z resztkami jedzenia - taki krajobraz można zobaczyć wokół drogi do rozlewni wody „Cisowianka”.

Zdarza się, że przed szlabanem do wytwórni ustawia się ponadkilometrowy sznur tirów. Kierowcy stoją w długiej kolejce do załadunku, w tym czasie przygotowują proste posiłki lub po prostu sprzątają kabiny swoich ciężarówek. Śmieci lądują na poboczu i w okolicznych rowach. W pobliżu nie ma żadnych koszy na śmieci.

– Proszę popatrzeć. To pas przydrożny graniczący z moją posesją. Wszędzie walają się śmieci. Są nawet na polu, które uprawiam. Zbieram je i usuwam, oczywiście na swój koszt. Codziennie mam zagwarantowane nowe. Tak, żeby mi się nie nudziło. A tam, na plantacji malin, kierowcy często załatwiają swoje potrzeby. Nikt tego nie sprząta, a to chyba powinien być problem wytwórni, a nie nasz – skarży się Jacek Michalewski, mieszkający w sąsiedztwie wytwórni.

Mieszkańcy skarżą się także na hałas. Gdzie się ruszymy – tam tir – mówią z ironią. Ciężarówki zastawiają przejazd, śmiecą. Nie sposób wyjechać na drogę. Do tego hałas z agregatów. Kiedy wiatr wieje od strony zakładu, nie można wytrzymać w domu – mówią zastrzegając anonimowość mieszkańcy. Dla wielu z nich praca w wytwórni wody jest głównym źródłem utrzymania. – Prosiliśmy władze zakładu setki razy.

– Zgłaszaliśmy problem do kolejnych burmistrzów Nałęczowa. Nasze prośby odbijają się jak od ściany – dodaje Michalewski.

• Czemu jest tu tak brudno?
– Bo kierowcy są, jacy są – odpowiada Krzysztof Błoński, dyrektor przedsiębiorstwa Nałęczów-Zdrój, producenta Cisowianki. Władze wytwórni dostrzegają problem. – Śmieci przy wjeździe do wytwórni to rzeczywiście problem.

Chcielibyśmy uporządkować ten teren. Postawić pojemniki i kontenery na śmieci. To droga gminna, liczymy więc na aktywną współpracę lokalnych władz. Chcemy zobowiązać burmistrza, żeby gmina Nałęczów odbierała od nas te nieczystości – mówi Błoński i dodaje: Zgadzamy się, że może to być uciążliwe, ale jednocześnie funkcjonowanie firmy jest z pożytkiem dla mieszkańców, bo dzięki niej mają pracę.

A śmietniki postawimy. Kiedy? Myślę, że w maju kierowcy będą mogli z nich korzystać – obiecuje dyrektor Błoński.
Do sprawy wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!